Red Lipstick Mum

Tak, tak moje Drogie, pewnie dobrze się domyślacie, że będę Was dziś namawiać do pomalowania ust na piękny czerwony kolor! Odkąd stałam się dumną posiadaczką boskiej krwisto-czerwonej pomadki w cudownym złotym opakowaniu, zrozumiałam co tak naprawdę się w niej kryje. Tę pierwszą koralową szminkę dostałam w prezencie od mojej przyjaciółki. Byłam pogrążona w smutku, z powodu nieudanego projektu i moja kochana K. przybyła mi na ratunek z tak pięknym, kobiecym prezentem. Czerwona szminka mnie olśniła, była przepiękna i taka wytworna, ale w duchu pomyślałam sobie, że ta czerwień nie jest dla mnie. Nigdy wcześniej nie malowałam ust na wyrazisty kolor. Nawet nie próbowałam. Nosiłam błyszczyki i delikatne pomadki w kolorze ust. Zawsze myślałam, że wyraziste kolory to nie moja bajka, ponieważ mam jasną cerę i wąskie usta. Tamtego dnia pomalowałam usta po raz pierwszy na wyrazisty czerwień. I moje zdumienie było olbrzymie. Wyglądałam świetnie! Czerwień cudownie ożywiała twarz, rozświetlała oczy i dodawała kolorytu. Wypróbowałam pomadkę kilka razy przez najbliższe dni  efekt był zdumiewający. Czułam się piękna, seksowna, kobieca i taka wyrazista. Od tamtej pory zaczęłam zwracać większą uwagę na usta kobiet mijanych na ulicy. Wszystkie bez wyjątku, które nosiły czerwień, wyglądały przepięknie!

Ten kolor pasuje dosłownie każdej kobiecie. Cudownie rozświetla i pobudza. Dodaje zadziora i czegoś takiego wyjątkowego, czego nie potrafię opisać. Odcieni czerwieni są całe miliony, od prawie pomarańczy, po koral, wiśnię, malinę aż do fuksji i odcieni bardziej różowych. Dzięki temu każda kobieta może znaleźć ten wyjątkowy odcień, pasujący tylko do niej.

No i tu uwaga!!! Czerwona szminka nie jest zarezerwowana na wielkie wyjścia i do pracy. Absolutnie nie. A jeśli w to wierzycie, to czas najwyższy rozstać się z takim przekonaniem. Czerwień można nosić wszędzie i codziennie. Jest to kwestia przyzwyczajenia. Można ją nosić po domu dla poprawy ponurego nastroju i na spacer z wózkiem. Już widzę wszystkie oczy panów skierowane na taką mamę 🙂 Wyobrażacie sobie, jaka to dawka energii i poczucia wartości?” Czerwona szminka cudownie podkreśla urodę i dodaje pewności siebie. Każda z nas poza tym, że jest mamą, jest również kobietą i o tę część siebie zawsze musimy dbać. Dlatego moje Drogie, koniec z wymówkami, kompleksami i lękiem przed oceną. Lećcie do sklepu po czerwoną pomadkę, jeśli jeszcze takiej nie posiadacie, a jak macie w kosmetyczce, to włóżcie do torebki i używajcie częściej. Koniecznie zacznijcie od dzisiaj!

Rada ode mnie: jeśli boicie się, że odcień czerwieni jest zbyt jaskrawy na spacer z dzieckiem, to zaraz po pomalowaniu ust, zróbcie kilka całusów w chusteczkę higieniczną, a potem pomalujcie usta błyszczykiem. Czerwień będzie mniej intensywna, a kolor będzie wyglądał na bardziej naturalny.

(Wyświetlono 396 razy, 1 wyświetleń dzisiaj)

Powiązane Artykuły

  1. Świetny wpis. Zgadzam się 😉 Pozdrawiam

Dodaj komentarz