Wiem, że czasem jest Ci cholernie ciężko

Wiem, jak czasem ciężko zwlec się z łóżka rano i jak trudno znaleźć motywację do działania. Wiem, że czasem nie ma skąd wziąć energii i jedyne o czym marzysz, to żeby nie musieć nic robić. Wiem, że nie chce Ci się wstawać w nocy na kolejne zawołanie Twojego dziecka i wiem, jak bardzo marzysz o chwili samotności, spokojnej kawie i porządnej kąpieli. Wiem, że jesteś zmęczona, często smutna, sfrustrowana i samotna. Wiem, że masz dość krzyków, płaczów i histerii i że najchętniej sama usiadłabyś czasem z płaczem i rzuciła wszystko.

Wiem, ile masz trosk i dylematów, wiem przez co przechodzisz i rozumiem Ciebie. Wiem, że nie chce Ci się wymyślać kolejnych zdrowych obiadków, że nie masz ochoty sprzątać mieszkania i że niekoniecznie lubisz piaskownice. Wiem, że masz dość noszenia ciężkich zakupów, wymyślana zabaw, prasowania, prania – prania i prasowania. Wiem, że czasem nie masz ochoty na nic. I wiem, że czasem z trudem udajesz szczęśliwą. Wiem, jak bardzo chciałabyś zostać w łóżku z książką, jak bardzo marzysz, żeby ktoś przyniósł Ci dobrą herbatę i pozwolił odpocząć.

Wiem też, że w głębi serca kochasz macierzyństwo i że nie zamieniłabyś go na nic innego. Wiem, że jesteś szczęśliwą mamą, kiedy patrzysz wieczorem na swoje śpiące dzieci, kiedy przytulasz je mocno i kiedy widzisz, jak dorastają. Wiem, jak cieszysz się, że masz dla kogo gotować i podejmować wyzwania. Wiem, że jesteś silna i mądra i że zawsze sobie poradzisz. Wiem też, że kiedy wypoczniesz i się wyśpisz, to będziesz miała energii za czworo, że będziesz tańczyć i się uśmiechać. Wiem, że jesteś wspaniałą kobietą, a jednocześnie tylko człowiekiem.

I mówię Ci dziś, że masz prawo do wszystkiego, co czujesz. Masz prawo miewać gorsze dni i mniej energii. Ma prawo Ci się nie chcieć gotować obiadu i wychodzić na spacer. Masz prawo nie musieć niczego robić. Masz prawo płakać. I masz prawo być taka, jaka chcesz. Jesteś tylko człowiekiem. Tak jak ja i napotkana na ulicy mama. Wszystkie jesteśmy takie same. Dlatego nie przejmuj się, że masz dziś gorszy dzień. Pozwól sobie na smutek i rezygnację. Nie musisz być zawsze silna. Pozwól sobie na zmęczenie i “nicnierobienie”. Kiedy pozwolisz sobie na bycie sobą, nieperfekcyjną i nieidealną, to zyskasz siłę i moc, której potrzebujesz!

(Wyświetlono 542 razy, 1 wyświetleń dzisiaj)
  1. lena napisał(a):

    Dziś potrzebowałam tych słów…jak nigdy… dziękuję

Dodaj komentarz