5 prostych wskazówek pomocnych w organizacji porannego czasu

 

Każda z nas niezależnie od sytuacji marzy o kilku dodatkowych minutach snu, spokojnie zjedzonym śniadaniu i 5 minutach w łazience tylko dla siebie. I to marzenie wcale nie musi być nierealne. Można z powodzeniem tak ułożyć swój plan działań, aby uniknąć chaosu i rozpocząć nadchodzący dzień jak najspokojniej. Organizacja porannego czasu sprawi i kilka tricków sprawi, że rano wstaniesz w lepszym nastroju, będziesz czuć kontrolę nad sytuacją i chęć do działania.

  1. Wstań na czas.

Znam doskonale ten stan, kiedy sen dobiega końca, a budzik brutalnie sygnalizuje konieczność przebudzenia. Oczy nie chcą się otworzyć, a stopy same chowają się pod ciepłą kołdrą. Przeżywam to prawie każdego dnia. I kiedy tylko mogę pozwalam sobie na poleniuchowanie, porozciąganie i spokojne obudzenie. Są jednak takie dni, kiedy wiem, że każda minuta jest na wagę złota i że jeśli pozwolę sobie na dodatkowe 5 minut w łóżku, to okupię to stresem i niepotrzebną bieganiną. Dlatego w te dni, kiedy muszę, nastawiam budzik na konkretną godzinę i wstaję równo z nim, bez marudzenia i bez ociągania. Staram się szybciutko do energetyzować, poprzeciągać i uśmiechnąć sama do siebie na dzień dobry. Dzięki temu oszczędzam sobie i innym domownikom stresu.

  1. Przygotuj ubrania swoje i dzieci wieczorem

Bardzo lubię planowanie ubioru o poranku, w zależności od pogody i nastroju. Zauważyłam jednak, że odkąd zostałam mamą rzadko kiedy mam rano okazję do spokojnego wyboru ubrań i zastanowienia się, co chciałabym dziś na siebie włożyć. Organizacja porannego czasu będzie prostsza, gdy ubrania wybierzesz wieczorem. Często jest tak, że poganiana przez dzieci, biorę z półek najbardziej praktyczne elementy stroju i później jestem niezadowolona ze swojego ubioru. Aby uniknąć takich sytuacji, zaczęłam szykować ubrania swoje i dzieci wieczorem. Sprawdzam pogodę na następny dzień w aplikacji w telefonie  i wybieram odpowiedni strój. Dzięki takiej praktyce mam więcej czasu na kreatywność, zastanowienie się nad zestawem ubrań na kolejny dzień, unikam stresu wcześnie rano i piję spokojnie kawę, bo wiem że ubranie czeka gotowe w sypialni. Ta praktyka wspaniale sprawdza się w przypadku dzieci. Nikt nie płacze, ani nie marudzi, że coś mu się nie podoba. Każdy ubiera to, co jest naszykowane i tyle. Wcześniej zdarzały się sytuacje (prawie każdego dnia), w których córeczka chciała asystować przy wyborze swoich ubrań, a kiedy nie mogłyśmy dojść do porozumienia, kończyło się to płaczem i histerią. Dziś o wyborze ubrań decydujemy wieczorem, co uwalnia nas od porannego stresu.

  1. Przygotuj stół do śniadania wieczorem. 

Organizacja porannego czasu będzie łatwiejsza, jeśli już wieczorem naszykujesz stół na śniadanie. Jest to niesamowicie praktyczny i przydatny zwyczaj w organizacji poranka. Kiedy dzieci już śpią, stawiam na stole płatki śniadaniowe, słoiki z dżemem, koszyk z chlebem, talerze, łyżeczki i kubki. Wystawiam na blat kawę, herbatę, wyciskarkę do soku, pomarańcze, a czajnik napełniam wodą. Czyli szykuję to wszystko, z czego skomponujemy nasze śniadanie. Rano pozostaje mi tylko wyciągnięcie mleka z lodówki. Kiedy się budzę i schodzę do kuchni, uśmiech sam gości na mojej twarzy. Fakt, że mogę usiąść przy gotowym stole, zamiast biegać w popłochu po kuchni 10 minut, szukając akcesoriów śniadaniowych, automatycznie wprawia mnie w dobry nastrój. Dzięki temu, że mam przygotowane śniadanie, mogę przeznaczyć 10 minut na spokojne wypicie kawy, zjedzenie w pozycji siedzącej, zamiast w biegu i spędzenie miło czasu z rodziną.

  1. Ulubione gadżety

Dla mnie osobiście bardzo ważną rzeczą, która wpływa na moje nastawienie jest otoczenie się rzeczami, które lubię. Jest to na przykład kubek, w którym piję kawę, spokojna muzyka i odsłonięte rolety. Kiedy wieczorem szykuję stół do śniadania, wybieram jeden z moich ulubionych kubków, a rano kiedy schodzę do kuchni, włączam muzykę, aby miło rozpocząć dzień. Są to rzeczy, które zajmują dosłownie minutę. A potrafią poprawić nastrój. Organizacja czasu porannego sprawi, że wytworzysz w sobie rytuały. I to własnie dzięki pewnym rytuałom lepiej odnajduję się we wczesnych godzinach porannych.

  1. Poranny rytm

Każdy z nas o wiele lepiej funkcjonuje, kiedy wie co go za chwilę czeka, czego może się spodziewać i kiedy może przewidzieć kolejne działania. Regularność i powtarzalność uspakajają i pomagają szybko się zorganizować. Kiedy wstaję rano, pierwszą rzeczą jest odsłonięcie rolet i pościelenie łóżka. Przeciągam się przy tym i chwilę gimnastykuję, aby rozruszać się trochę po nocy i dodać sobie energii. Schodzę do kuchni po kubek gorącej wody i wracam, aby pościelić łózka dzieci, wynieść kubki z wodą i otworzyć okna. Czasem, kiedy dzieci jeszcze śpią, udaje mi się ściągnąć suche ubrania z suszarki, po to, aby zrobić miejsce na nowe. Kiedy dzieciaki wstają, idziemy zjeść śniadanie, a potem wracamy się szykować. Kiedy robię makijaż, przy okazji wstawiam pranie. Działam zgodnie z zasadą 2 minut. Kiedy widzę, że mogę zrobić coś, co usprawni moją pracę, to robię to natychmiast.

Wszystkie powyższe punkty pracują na moje nastawienie. Bo kiedy wstaję rano niedospana i wiem, że wszystko jest już gotowe, to automatycznie czuję się lepiej. Oczywiście nie stało się tak od razu. Zajęło mi trochę czasu wypracowanie takiego systemu. Na początku musiałam się zmuszać i przypominać sobie o niektórych rzeczach. Nie zawsze chciało mi się szykować ubrania wieczorem, bo byłam tak zmęczona, że „miałam wszystko w nosie”. Wciąż zdarzają mi się takie dni. Zauważyłam jednak, że mały wysiłek wieczorny opłaca się rano, bo dzięki temu mam więcej czasu i energii na cały dzień. Lepsza organizacja porannego czasu pomoże Ci w lepszym samopoczuciu w ciągu dnia 🙂

 

(Wyświetlono 1 138 razy, 1 wyświetleń dzisiaj)

Powiązane Artykuły

Dodaj komentarz