Jak skutecznie planować?

Dobre planowanie to klucz do organizacji czasu. Jest to proces, który ułatwia nam realizację zamierzonych celów. Przydaje się w życiu domowym, realizacji marzeń, w pracy i przed wakacyjnym wyjazdem. Planowanie zapobiega „umykaniu” z głowy i zapominaniu o rzeczach ważnych. Daje psychiczny komfort i poczucie bezpieczeństwa.

CO DAJE PLANOWANIE?
  1. Dzięki planowaniu jesteśmy bardziej systematyczni, nie odkładamy ważnych rzeczy na później i mamy większą kontrolę nad rzeczywistością.
  2. Planowanie pamięta za nas! Kiedy robimy listy zadań do wykonania, nie musimy się obawiać, że zapomnimy o czymś ważnym. Dzięki temu zmniejsza się nasz stres i zwiększa poczucie bezpieczeństwa.
  3. Dzięki planowaniu jesteśmy bardziej konsekwentni w naszych działaniach. Realizujemy nasze cele, zadania, a także marzenia, bo mamy zaufanie do siebie i wiemy, że na wszystko znajdziemy czas.
  4. Zyskujemy czas! Kiedy wykonujemy czynności po kolei, nie zastanawiając się, co jeszcze mamy dziś do zrobienia, zyskujemy bardzo dużo czasu dla siebie.
  5. Dzięki planowaniu, zwiększa się nasze poczucie bezpieczeństwa i wewnętrzny spokój. To sprawia, że nie boimy się zmiany planów, jesteśmy bardziej elastyczni i wiemy, jak wrócić na właściwe tory, kiedy spotka nas coś nieoczekiwanego.

JAK PLANOWAĆ?

Dobrze jest planować na bieżąco i systematycznie. Moje planowanie skupia się głównie wokół książkowego kalendarza, którego miejsce jest na biurku. Zapisuję w nim wszystkie ważne spotkania (prywatne oraz służbowe), warsztaty, eventy w których biorę udział, wizyty u lekarza, a także ważne telefony, które są związane z konkretną datą. Dzięki temu każdego tygodnia na bieżąco wiem, co mnie czeka i wiem jak dopasować pozostałe zadania.

Jeśli mam dużo spotkań i wizyt, to nie planuję dodatkowych porządków, bo wiem, że później będę zmęczona. Takie rzeczy planuję, kiedy mam więcej luzu. Z kolei, kiedy mam luźniejszy tydzień, ustawiam spotkania z koleżankami, zakupy i nadrabianie zaległości, na przykład w segregowaniu zdjęć w komputerze. Aby się lepiej zorganizować, proponuję Ci TRZY FORMY PLANOWANIA:

MIESIĘCZNE

Jest to planowanie z większym wyprzedzeniem, zazwyczaj ważnych wydarzeń, dat urodzin, eventów, kursów, szkoleń, wizyt i wyjazdów. Do takiego planowania najbardziej przydaje się kalendarz książkowy albo ścienny. U mnie najlepiej sprawdza się osobisty kalendarz książkowy, ktorego używam na co dzień. To właśnie do niego wpisuję datę wizyty szczepiennej czy wyjazd do babci. Jednocześnie używam kalendarza sciennego z miesięcznym rozkładem.  Oboje z mężem wpisujemy do niego ważne wydarzenia z naszego osobistego i zawodowego życia, tak żeby każdy mógł z góry zaplanować swoje zadania, biorąc jednocześnie pod uwagę plany drugiej osoby.

TYGODNIOWE

Moje ulubione. Mój osobisty kalendarz ma właśnie widok tygodniowy. I to w nim właśnie wpisuję najważniejsze dla mnie zadania na nadchodzący tydzień. To właśnie tu organizuję cały swoj plan działania. Robię to zazwyczaj w poniedziałek rano. Patrzę dokładnie na rozkład tygodnia, sprawdzam ile zajęć, spotkań i warsztatów mam z góry zaplanowanych i między nimi dodaję mniejsze lub większe zadania. Oczywiście realnie oceniam swoje możliwości. (Robię tylko tyle, ile zdołam).  Zdarzają się tygodnie tak przeładowane pracą i każda rzecz jest na tyle ważna, że po prostu muszę wstawać wcześniej i chodzić spać później, ale są też takie, kiedy mam więcej luzu i mogę sobie wtedy pozwolić na weekendową drzemkę, leniuchowanie z książką albo dzień z synkiem poza domem.

DZIENNE

Jest to planowanie czynności na dany dzień, o którym wspomniałam wcześniej. W zależności od dnia, mój dzienny grafik planuję wieczorem, kiedy dzieci już śpią albo rano w okolicach śniadania. Biorę wtedy kartkę papieru i długopis, siadam na chwilę z kawą, skupiam się i spisuję na kartce to wszystko, co chciałabym zrealizować w tym dniu. Rzeczy ważne zaznaczam wykrzyknikiem albo zakreślam kolorowym markerem. W ciągu dnia skreślam kolejno zrealizowane punkty. Dzięki temu dokładnie wiem, co zrobiłam, a co jeszcze pozostało do zrobienia. Cieszę się, kiedy uda mi się „odfajkować” wiele punktów. W ogóle podchodzę do planowania z entuzjazmem. I co istotne – nie traktuję zadań, które muszę wykonać jako tortur, tylko jako ważne punkty dnia.

LISTA ZADAŃ

Podstawowym narzędziem planowania jest Lista Zadań. Taka lista to: spis rzeczy do zrobienia, spraw do załatwienia albo planów do zrealizowania. Może dotyczyć zarówno: marzeń, życiowych celów, zakupów, domowych obowiązków, sprzątania czy przyjemności. Lista zadań organizuje życie i bardzo pomaga w chwilach spadku energii i dużego zmęczenia, ponieważ motywuję Cię do podjecia wysiłku i działania.

Listy zadań mogą dotyczyć każdego obszaru życia, mogą być dzienne, tygodniowe, miesięczne oraz roczne. W codziennej organizacji najlepiej sprawdzają się listy dzienne oraz tygodniowe. Jako lista dzienna wystarczy Ci zwykła kartka papieru, jako listę tygodniową możesz wykorzystać kalendarz książkowy z tygodniowym widokiem. Na tych listach warto spisywać wszystkie ważne rzeczy, które chciałabyś zrealizować w nadchądzących dniach.

Jeśli podoba Ci się poniższa lista zadań, to napisz do mnie wiadomość, a ja bardzo chętnie wyślę Ci taką listę w pliku PDF do druku 🙂 Adres email znajdziesz poniżej:

kontakt@pozytywnerodzicielstwo.pl

lista-zadan

 

(Wyświetlono 398 razy, 1 wyświetleń dzisiaj)
  1. MamaSpace napisał(a):

    Lista zadań to super sprawa, gdy uda mi się ją stworzyć od czasu do czasu wszystko staje się łatwiejsze 🙂

    • Pozytywne Rodzicielstwo napisał(a):

      Tak, to prawda! Listy cudownie pomagają w ogarnianiu rzeczywistości. Ja uwielbiam listy zadań, bo dzięki nim pamiętam o tym, co mam zrobić 🙂 Polecam stosowanie na co dzień. Pozdrawiam!

  2. Magda bardzo przydatny wpis. Ja bez planowania bym chyba zginęła 🙂 Oczywiście wychodzi ono raz lepiej, raz gorzej, nie jestem w tym mistrzem, ale staram się udoskonalać moją kwestię planowania , modyfikować ją , zmieniać. Planuję głównie elektronicznie, miałam kilka podejść do kalendarza papierowego, póki co bez sukcesu, ale… to mój plan na 2017 rok- żeby dać kolejną szansę 🙂 Planuję głównie tygodniowo (ustalam plan na nowy tydzień), a także dziennie. Plany “z wyprzedzeniem” wpisuję do kalendarza elektronicznego pod konkretną datą. Zainteresowałaś mnie swoją listą do planowania 🙂 Chyba się skuszę 🙂 Wtedy dobrze ją dać w widocznym miejscu ( u nas tablica korkowa w przedpokoju:) )

    • Pozytywne Rodzicielstwo napisał(a):

      Madziu, ja też bym zginęła i zapomniała o połowie ważnych rzeczy 😉 Widzisz, ja z kolei nie próbowałam planowania elektronicznego. Pomimo tego, że używam komputera non stop, to wolę planować na “papierze”. Najważniejsze, aby działało na daną osobę, bo przecież każdy z nas jest inny :)Ja równiez planuję głównie tygodniowo i dziennie, a ważne terminy spotkań i szkoleń wpisuję do kalendarza. List używam cały czas, dla mnie są rewelacyjne. Ja je najczęsciej przyczepiam magnesem do lodówki, ewentualnie trzymam na biurku, jeśli mam na liście dużo telefonów, maili i spraw zawodowych do załatwienia 🙂 Polecam, koniecznie spróbuj! Ciekawa jestem, czy Ci się spodoba taka forma planowania? 🙂

  3. Lidia - Haniola napisał(a):

    Ja planuję w systemie tygodniowym i miesięcznym – ułatwia mi to bardzo życie 🙂 Bez planowania bym chyba zginęła 🙂

    • Pozytywne Rodzicielstwo napisał(a):

      Lidia, a jak planujesz miesięcznie? Jestem ciekawa, czy masz jakiś system. Bo u mnie w planowaniu miesięcznym sprawdza się tylko kalendarz 🙂

Dodaj komentarz