Za co możesz być wdzięcznym swoim rodzicom

Ten wpis siedział mi w głowie już od dawna, nie miałam tylko czasu zasiąść spokojnie do komputera z kubkiem ciepłej herbaty i przelać na ekran moje myśli. Jest okres przedświąteczny, a to taki piękny czas rodzinny. Słyszę od moich klientów, że nie odwiedzą w tym roku swoich rodziców, teściów, bo mają do nich pretensje i nigdy nie jest tak, jak sobie wyobrażają i jakby chcieli, aby było. Wiem, że nigdy nie jest perfekcyjnie. I nie namawiam nikogo, aby na siłę podtrzymywał więzi rodzinne, jeśli jest to dla niego bardzo trudne, ale wiem też, że jest druga strona medalu, na którą wato spojrzeć.

Żyjemy w świecie wysokiej świadomości, szybkich zmian i wysokich wymagań. Książki, poradniki i strony internetowe bombardują nas informacjami, jak powinniśmy żyć, czego nie robić i jak o siebie dbać. Pokazują nam słabe punkty naszego życia i namawiają do zmian. To dobrze, możemy wybrać coś dla siebie z tej całej różnorodności i zmienić swoje życie na lepsze. Czasem jednak czytając “mądre zdania” bierzemy je w dosłownej formie i odnosimy do swojego życia. Słyszymy, że rodzice nie dali nam wystarczająco dużo miłości i wsparcia. Nie rozmawiali z nami i nie zaspokajali naszych potrzeb. I w momencie, kiedy nie konfrontujemy tych informacji z rzeczywistością, nie rozmawiamy o tym, nie pytamy rodziców, nie pracujemy nad tym i hodujemy urazę, to mogą się zrodzić pretensje i żal do rodziców.

A rodzicom można być również wdzięcznym za wiele rzeczy! Bo każdy rodzic wychowuje swoje dziecko z wielką miłością i w przekonaniu, że postępuje najlepiej, jak potrafi. A także, na miarę swoich możliwości. Jeśli jesteś rodzicem, to wiesz, o co chodzi. Kochasz swoje dzieci i chcesz dla nich, jak najlepiej. Nie wiesz jednak, czy to im wystarczy w przyszłości, czy nie będą mieli do Ciebie o coś pretensji? Popełniasz błędy i zadajesz sobie pytania, bo jesteś człowiekiem. Twoi rodzice też.

Dlatego ja wybieram zamiast pretensji – wdzięczność! Nikt na świecie nie jest idealny i nieomylny. Także nasi rodzice. Był czas, kiedy miałam do nich żal o różne rzeczy. I ten żal spalał mnie od środka, nie pozwalał cieszyć się codziennością i nie dawał szansy na zbudowanie silnego poczucia wartości. Dziś cieszę sie każdą chwilą z moją mamą i moim tatą, kocham ich nad życie, nie oceniam ich i nie krytykuję. Są tacy, jacy są i tacy właśnie są wspaniali i wyjątkowi. Akceptuję ich wady, nie chcę ich zmieniać i skupiam się na zaletach. To, że sama jestem mamą, pomaga mi zrozumieć wybory moich rodziców.

Jestem wdzięczna moim rodzicom:

  • za to, że dali mi życie-najcenniejszy dar!!!
  • za to, że mnie kochają i lubią taką, jaka jestem!
  • za to, że dali mi bezgraniczną miłość!!!
  • za ich troskę!
  • za to, że dali mi możliwość wyboru mojej życiowej drogi!
  • za to, że nauczyli mnie być dobrym człowiekiem!
  • za to, że są dobrzy i mają wielkie serca!
  • za poczucie humoru, które mają i którego mnie nauczyli!
  • za to, że stanęli na głowie, aby dać mi wykształcenie!
  • za to, że zawsze motywowali mnie do rozwoju!
  • za to, że dodawali mi odwagi, aby isć własną drogą!
  • za to, że są przy mnie w każdym ważnym momencie mojego życia!
  • za to, że dali mi dach nad głową, jedzenie i poczucie bezpieczeństwa!
  • za to, że przekazali mi piękne tradycje, które ja dziś daje mojej rodzinie!
  • za to, że mnie nie bili, nie poniżali i nie krzywdzili!
  • za to, że nigdy nie zostawili mnie w potrzebie!
  • za to, że są najwspanialszymi dziadkami dla moich dzieci!
  • za to, że kochają mojego męża, jak swojego syna!
  • za to, że się kochają i dzięki temu dali mi najlepszy przykład miłości partnerskiej!
  • za to, że się kłócą i godzą, bo dzięki temu wiem, że to normalne!
  • za to, że są niepoprawnymi romantykami!!!
  • za to, że nie wstydzą się tego, kim są i nie udają kogoś innego!
  • za to, że tata dla nas gra i śpiewa, a mama skraca po nocach nasze sukienki!
  • za to, że mnie wspierają!
  • za to, że przyznają się do błędów!
  • za to, że po prostu są!!!

I mogłabym tak wymieniać jeszcze więcej. Bo wdzięcznym można być tylko za mało. I niesamowite jest to, że jak raz pozwolimy sobie na tę wdzięczność i dostrzeżenie pozytywnych cech, to zmniejszą się pretensje i żale. Kocham moich rodziców i jestem im wdzięczna za to, że są w moim życiu!

Ty też możesz być wdzięczny swoim rodzicom za wiele rzeczy. Nie koniecznie za te same, co ja. Być może nie otrzymałeś tego, co ja, ale w zamian masz coś innego. Spróbuj tego poszukać w pamięci, rzeczywistosci i swoim sercu. To Ci pomoże spojrzeć na Twoich rodziców w innym świetle i dostrzec miłość, którą Cię obdarzyli!

  1. Milena Łyżwa napisał(a):

    Świetny post! Dużo się mówi dzisiaj o wdzięczności, ale tak mało o rodzicach na każdym etapie życia, a zwłaszcza gdy sami jesteśmy “na swoim”. Często ogranicza się to do hucznych podziękować na weselu na oczach wszystkich a zapomina się o wdzięczności na co dzień. Piękne jest to co napisałaś 🙂

    • Pozytywne Rodzicielstwo napisał(a):

      Milena dziękuję za miłe słowa! 🙂 Chciałabym, aby ktoś skorzystał z tego postu i zamiast pretensji zaczął hodować w sobie wdzięczność do rodziców 🙂 Bo często oceniamy zbyt krytycznie naszych bliskich, nie dając im prawa do bycia takimi, jacy są. A rodzice zawsze kochają swoje dzieci najmocniej, jak tylko potrafią! I to jest ważne. Pozdrzwiam Cię ciepło 🙂

  2. Izabela napisał(a):

    Kocham ich ponad wszystko. Tak wiele mi dali. Bardzo często podkreślam na każdej prelekcji, którą prowadzę, że to Mama wiele mi dała. Teraz organizowałam event i była przy mnie. Jest niezastąpiona. Wspiera mnie na tyle (i daje ogromną przestrzeń do rozwoju), że pozwalam sobie na ryzykowne kroki i jeszcze nie straciłam (bo wiem, że jakby co, jest ktoś, kto mnie uratuje) :)))

    • Pozytywne Rodzicielstwo napisał(a):

      Izabela, pięknie napisałaś :)! Wspaniale, że masz w mamie przyjaciółkę i otrzymujesz od niej tyle wsparcia! Niesamowita jest dorosła relacja z rodzicami, taka gdzie nie tylko bierzemy, ale również dajemy od siebie i uwzględniamy rodziców w naszych działaniach i naszym życiu 🙂 Pozdrawiam Cię i życzę sukcesów z książką 🙂

  3. Izabela napisał(a):

    Jestem wdzięczna Mamie za wiele rzeczy 🙂 Daje mi ogrom przestrzeni do rozwoju i wsparcia – dzięki temu mogę podejmować ryzykowne kroki, bo wiem, że jest zawsze ktoś, kto mnie złapie, gdybym upadała.. 🙂

    • Pozytywne Rodzicielstwo napisał(a):

      Cudnie, że tworzycie z mamą taką relację 🙂 Ja mam podobnie, też mogę liczyć na rodziców w 100 %! Nie oczekując zbyt wiele, można stworzyć piękną relację z rodzicami.

  4. AGNIESZKA WILK napisał(a):

    Piękny post, wzruszyłam się…

  5. Małgorzata napisał(a):

    Słówko “każdy” rodzic jest przesadą, chyba że zastanowimy się można nad definicją”rodzica”. Niestety nie każdy rodzic zasługuje na wdzięczność. Tym jednak,którzy dbają z miłością o dzieci – tak. Dlatego podoba mi się Twój wpis.Zbyt często dzieci porzucają rodziców zapominając o nich w swoich roszczeniowych postawach.

    • Pozytywne Rodzicielstwo napisał(a):

      Małgorzata ja nie czepiam się aż tak bardzo słów 🙂 Myślę ze każdy zrozumiał, o co chodzi 🙂 Są wiadomo patologiczni rodzice, ale większość z nas ma dobrych rodziców. To normalne, że w każdym domu są problemy, ale często nie dostrzegamy tej drugiej strony. Sama o tym wiem, bo przez długi czas patrzyłam na moich rodziców przez pryzmat tego, czego mi nie dali, nie doceniając w pełni tego, co od nich dostałam. A jest tego bardzo dużo. Dlatego właśnie polecam praktykę wdzięczności. Wspaniale porządkuje życie i zapobiega pretensjom i krytyce. Pozdrawiam Cię 🙂

Dodaj komentarz