Archiwum Kategorii: Dziecko

Nie wstyd Ci?

O tak, bardzo mi wstyd. Wstydzę się, kiedy powiem coś głupiego i kiedy nie czuję się wystarczająco dobra. Wstydzę się, kiedy moje ubrania do siebie nie pasują i chowam w sklepie twarz bez makijażu. Wstydzę się swoich zachowań albo ich braku. Wstydzę się nawet, kiedy czytam książkę i jej bohaterowie popełniają jakieś głupstwa. Też jest mi za nich wstyd. Ciągle mi za coś wstyd. Wiesz dlaczego? Ponieważ słyszałam to pytanie tysiące razy w dzieciństwie. Mnóstwo razy powtarzano mi: “To wstyd, żeby taka duża dziewczynka…”, ” Nie wstyd Ci…?”, “Powinnaś się wstydzić”.

Metoda na ślimaka

Mój mąż ma zawsze więcej czasu ode mnie. Po części wynika to z jego rodowitej francuskiej natury, po części z charakteru. Jest wyluzowany, spokojny, mniej zestresowany i rzadko kiedy się gdzieś spieszy. Ja często słyszę siebie: “no już, szybciutko, myjemy ząbki i idziemy spać”, “teraz musimy się szybko ubierać, bo się spóźnimy”, “pośpiesz się, bo nie zdążymy”. I tak się zastanawiam, po co mi ten ciągły pośpiech? Gdzie ja tak gonię? Czy naprawdę coś zyskam stresując siebie i resztę domowników? Co mi daje próba przyspieszenia czynności wykonywanych przez moje cztero i pół letnie dziecko,

Intuicja i zdrowy rozsądek

trening wychowawczy dla rodziców online

W dzisiejszym świecie dość łatwo jest się pogubić pod napływem najróżniejszych informacji i metod. A bycie rodzicem wcale w tym nie pomaga. Jesteśmy bardziej podatni na sugestie, porady i teorie. Dlaczego tak jest? Bo każdy rodzic kocha swoje dziecko i chce zawsze dla niego jak najlepiej, więc kwestionuje na każdym kroku swoje metody wychowawcze, swoje podejście do rodzicielstwa, zastanawia się, czy dobrze postępuje, czy kocha wystarczająco swoje dziecko, czy inni nie mają racji, mówiąc to czy tamto.

Czy rozumiesz co do Ciebie mówię?

Wędrujemy po górach. Nowy teren, nieznane miejsca. Mijamy restaurację. Zaraz obok mały plac zabaw. Córeczka dostrzega go i pyta, czy może go obejrzeć? Zerkam w stronę placu zabaw i mówię do niej, że restauracja wygląda na zamkniętą i nie wydaje mi się, żeby można było korzystać z placu zabaw. Idę dalej. Córcia podchodzi do mnie i bardzo głośnym poważnym tonem mówi: “Mama, czy Ty wiesz, co znaczy:”OGLĄDAĆ? O G L Ą D A Ć ???, Rozumiesz?”. Chwilę trwa zanim dociera do mnie komizm sytuacji i znaczenie jej słów. Odpowiadam ze skruchą: “Tak córeczko, wiem, co znaczy oglądać”. Amelia dodaje:

Daj dziecku spokój

Jestem związana z Francją bardzo silną więzią i wszystko, co dotyczy tego kraju, niesamowicie mnie ciekawi. Obserwuję francuskie podejście do życia i analizuję. Jakiś czas temu czytałam książki Pameli Druckerman i kilku innych francuskich autorek i już wiem, co we francuskim systemie wychowawczym mi się podoba, a co nie. Moją uwagę zwróciła szczególnie jedna kwestia. Kilka razy spotkałam się we francuskich ksiązkach  z odniesieniem do różnych sytuacji, autorów, wypowiedzi rodziców na temat tego, że czasem warto dzieciom dać trochę przestrzeni, spokoju i pozwolić im się bawić samodzielnie. Bez naszej ingerencji, be podpowiadania,

Krótka instrukcja masażu

Krótka instrukcja masażu. Przygotuj ciepłe i wygodne miejsce. Może to być przewijak, duże łóżko albo podłoga. Wystarczy, że będzie ciepło i wygodnie. Połóż ciepły kocyk, a na nim ręcznik. Przygotuj oliwkę lub balsam o rzadkiej konsystencji. Włącz delikatne światło i muzykę, którą dziecko zna i lubi. Mogą być jego ulubione kołysanki na płycie, albo Twój głos. Możesz również robić masaż w ciszy. Jeśli dziecko nie zna masażu,to nie wychodź ponad jego codzienną wieczorna rutynę. Dziecko ma się czuć dobrze i bezpiecznie.

Wylej na dłonie trochę oliwki, rozsmaruj ją. W tym czasie weź kilka głębokich oddechów. Zostaw wszystkie troski

Masaż starszaka

Masaż niemowląt krok po kroku

Masaż Niemowląt automatycznie kojarzy nam się z masażem malutkich dzieci. I słusznie. Ale tylko w pewnym sensie. Masaż jest to umiejętność, którą zdobywamy raz na całe życie i możemy masować naszego malucha tak naprawdę do momentu, do którego on nam pozwoli. Jeśli jesteśmy konsekwentni i po prostu masaż lubimy, to możemy masować nasze dziecko nawet do wieku nastoletniego. Oczywiście wraz ze wzrostem dziecka adoptujemy techniki masażu do jego wieku, możliwości i upodobań.

Zazwyczaj podaję się granicę wiekową dzieci, które mogą być masowane od około 6 tygodnia do 8 miesiąca życia. Co się za tym kryje? Jest to bardzo umowna granica wieku dziecka,

Naturalne specyfiki na wzmocnienie odporności

Okres wakacyjny definitywnie skończony. Pogoda się zmienia, nasz nastrój trochę podupada. Ciało musi się zaadoptować do innych temperatur i mniejszej dawki słońca. Łatwo w takim okresie złapać infekcje albo przeziębienie. Warto już teraz pomyśleć o jakiejś kuracji, która pozytywnie wpłynie na wzmocnienie odporności naszego organizmu.  Zgodnie z założeniem, że lepiej przeciwdziałać, niż leczyć, proponuję Was kilka specyfików domowej roboty, które sprawdzają się w naszej rodzinie od kilku lat.

Syrop z czosnku i cytryny Czosnek jest naturalnym antybiotykiem i środkiem przeciwzapalnym. Syrop, który Wam proponuję wspaniale działa na wzmocnienie odporności i pomaga uniknąć jesiennych katarów. Jeśli zdarzy nam się zachorować, syrop pomaga organizmowi szybciej uporać się z infekcją. Składniki: – Kilka główek czosnku ( 4-5 ) – Kilka cytryn ( 4-5 ) – Woda przegotowana ( około 1 szklanki ) – Słoik

Sposób przyrządzenia: Czosnek obrać, pokroić i dobrze zmiażdżyć. Wrzucić do wcześniej przygotowanego słoika. Wycisnąć

Rodzina przy stole

Wiele razy wspominałam, jak bardzo lubię domowe rytuały i tradycje. Myślę, że dzięki nim nasze życie jest piękniejsze, ciekawsze i bardziej wartościowe. Moją miłość do tradycji wyniosłam z domu rodzinnego i staram się teraz kultywować ją w moim własnym. Od zawsze bardzo ważnym elementem domowego ogniska było dla mnie wspólne jedzenie posiłków przy stole. I cała oprawa z tym związana. Wspólne nakrywanie do stołu, wspólne oczekiwanie, rozmowy i uwaga skupiona całkowicie na sobie nawzajem. Taki wyjątkowy czas, kiedy cała rodzina spotyka się w jednym miejscu i cieszy się wspólną chwilą. Ten czas, kiedy nic ani

Kilka zdrowych nawyków żywieniowych

Dzieci mają lepsze i gorsze okresy z jedzeniem. Czasami są niejadkami, a innym razem pałaszują wszystko, aż im się uszy trzęsą. Zazwyczaj mają jednak swoje upodobania żywieniowe i zdarza się, że jedzą wybiórczo. Kiedyś dziecko samo zdecyduje, co będzie jadło, ale dopóki jest pod Twoimi skrzydłami, możesz mu pomóc nauczyć wybierać zdrowsze opcje. Myślę, że warto wykształcić u małych dzieci zdrowe nawyki żywieniowe, bo niezależnie, jak i co będą jadły, kiedy podrosną, to podstawa będzie wypracowana i dzieci prawdopodobnie będą do niej wracać.

Czysta woda. Wspaniale gasi pragnienie, jest zdrowa i nie ma w niej żadnych ulepszaczy, dodatków, a przede wszystkim cukru. Dzieci lubią słodki smak i jest duże prawdopodobieństwo, że jeśli pierwszym napojem, który spróbują będzie słodka herbatka, trudniej im będzie zaakceptować czystą wodę. Dając wodę, ograniczasz w dużym stopniu spożycie cukru, co korzystnie wpływa na cały organizm, a przede wszystkim na dziecięce ząbki, które są bardzo delikatne i narażone na próchnicę bardziej niż u dorosłego człowieka. Woda może być zarówno przegotowana jak i mineralna. Dla dzieci do 6 miesiąca najlepsza jest przegotowana

Page 5 of 7
1 2 3 4 5 6 7