Archiwum Kategorii: Rozwój osobisty

To ja decyduję

Bardzo lubię ten prosty francuski zwrot “c’est moi qui decide”. Oznacza on: To ja decyduję, to ja podejmuję decyzję. Po polsku ta prosta kwestia brzmi dość miękko, natomiast po francusku wydźwięk tego zwrotu jest twardy i słychać w nim decydującą moc. Dla mnie samej i w odniesieniu do mojego życia oznacza on tyle, co: To ja podejmuję decyzje w tym domu, to ja jestem kapitanem tego okrętu. Używam go dla samej siebie, kiedy potrzebuję wzmocnić swoją samoocenę, swoją rację, słuszność podejmowanych decyzji.

Często stosuję go w swojej głowie w odniesieniu do różnych sytuacji związanych z dziećmi.

Ty też jesteś wszechwiedząca?

Pewna pani psycholog na jednym warsztacie ujęła to tak: “Drogie Mamy, czasem same na siebie kręcimy bata, robiąc wszystko najlepiej i uważając że jesteśmy niezastąpione w opiece nad dzieckiem. Nie oszukujmy się – jeśli w kółko powtarzamy, że tylko my w tym domu potrafimy dobrze wymyć podłogę i tylko my jesteśmy w stanie poprawnie założyć pieluszkę, to nie liczmy w tej kwestii potem na pomoc innych.” Wszyscy zaczęli się śmiać, bo pani psycholog przytoczyła kilka zabawnych przykładów na to, jak to my kobiety, często najlepiej sobie ze wszystkim radzimy: najlepiej zmieniamy pieluszki, najlepiej karmimy,

A Ty? Celebrujesz swoją kobiecość?

Podobno piękna “bielizna nie została stworzona po to, by uwodzić mężczyzn, ale po to, by celebrować kobiecość”. O tak. Celebrować kobiecość – cóż za piękne słowa. Patrzę na kobiety na ulicy, na siebie, na koleżanki i mamy, z którymi pracuję. I myślę sobie, że każda z nas jest taka piękna i wyjątkowa. Każda ma w sobie to coś. Coś innego, specyficznego i właściwego tylko dla niej. Czy zawsze to coś widać na pierwszy rzut oka? Nie. Czy zawsze jesteśmy świadome swojego piękna i chcemy je światu pokazać? Nie.

Wakacje bez dzieci

Za czasów studenckich zawsze podróżowałam po kosztach. Często jeździłam pod namioty, do schronisk, a nawet na stopa. Zawsze lubiłam przygody i wyjazdy “na wariata”. Z natury jestem osobą dobrze zorganizowaną, a jednocześnie należę do tych błądzących w chmurach i lubię, kiedy nie wszystko jest do końca zaplanowane. Lubię poznawać i odkrywać. Mój plecak był więc zawsze dobrze spakowany, ale wystarczyło minimum, aby czuć się szczęśliwą.

Page 6 of 6
1 2 3 4 5 6