Archiwum Tagów: dziecko

Piękna i kobieca

Temat akceptacji swojego ciała, poczucia piękna i dbania o siebie wraca do mnie jak bumerang. Wciąż spotykam kobiety, które mają problem z akceptacją swojego ciała. Szczególnie wtedy, kiedy zachodzą w ciążę i ich ciała zaczynają się zmieniać i później, kiedy już zostają mamami i nie od razu tracą “zbędne” kilogramy. Przestają wtedy dbać o siebie. Ubierają się po domu w rozciągnięte dresy i zupełnie zapominają, co to spódnice i sukienki.

Dlaczego kobieta w ciąży, która później staje się mamą, przestaje dbać o siebie i czuje się nieatrakcyjnie w swoim ciele? Dlaczego młoda mama zamiast pokazać

O trudnych emocjach we wczesnym macierzyństwie

Macierzyństwo jest wspaniałym doświadczeniem, ale też największym życiowym wyzwaniem. Kiedy w nasze życie wkracza dziecko, cały świat zostaje wywrócony do góry nogami, wszystko się zmienia, zmieniamy się my, pojawiają się nowe, dotąd nie znane emocje, buzują hormony, radość miesza się z przerażeniem i lękiem o przyszłość. Zmęczenie, płaczliwość, złość czy poirytowanie to normalne emocje pojawiające się w pierwszych miesiącach po porodzie. Możesz czuć się zdenerwowana, a nawet wściekła. Możesz cierpieć z powodu silnych zmian nastroju i nie radzić sobie w wielu codziennych sytuacjach.

O lęku i odwadze

Czy Wy też bardzo boicie się o swoje pociechy? Trzęsiecie się, jak wdrapują się na meble, krzesła czy drzewa? Serce podchodzi Wam do gardła, kiedy zbliżają się z szelmowską miną do krawędzi? Boicie się że spadną, uderzą się, potłuką, skaleczą się? Ja tak właśnie mam i dużo mnie kosztuje, żeby moim dzieciom tego nie okazywać, żeby nie zabraniać im wchodzenia na drabinki na placu zabaw, na schody, ślizgawki i murki. Żeby pozwolić im bez lęku poznawać świat, zdobywać odwagę na przyszłość, przekraczać swoje małe jeszcze granice, usamodzielniać się.

Kiedyś przeczytałam zdanie, które utkwiło mi w głowie. “O

Kiedy dziecko zanosi się płaczem

Bardzo mało się wciąż mówi i pisze o tej dziecięcej przypadłości, a okazuje się, że jest ona bardzo częsta wśród dzieci między 1-3 rokiem życia i niesamowicie stresująca dla rodziców. Wiem, o czym mówię, bo my też jej doświadczyliśmy z naszą córeczką i przyznaje, że był to jeden z największych stresów mojego macierzyństwa. Do dzisiaj, kiedy widzę dziecko, które upada i zanosi się płaczem, mam ochotę podbiec i automatycznie dmuchać mu w twarz.

Stop

Im starszy maluch, tym jest bardziej aktywny, ciekawy świata i otoczenia. Wdrapuje się na meble albo stoły, wchodzi na drabinki na placu zabaw, podbiega do krawędzi chodnika, a czasem w ekspresowym tempie zbliża się do schodów. Małe dziecko nie jest świadome niebezpieczeństw, jakie na nie czekają. I bardzo dobrze, bo tylko w taki sposób może odkrywać świat bez lęku. Na straży bezpieczeństwa naszych pociesz stoimy na szczęście My. Wspaniale jest obserwować, jak nasz maluch poznaje świat, ale dobrze jest też zapewnić mu do tego bezpieczne, rozwojowe warunki. Warto znać komunikat stop.

Dziecko w kuchni

Kiedy urodziła się nasza córeczka, naturalną koleją rzeczy było zaangażowanie jej w nasze codzienne rytuały. Bardzo lubiłam, kiedy mi asystowała przy gotowaniu i pieczeniu. Lubiłam jej opowiadać o tym, co robię i co się dzieje wkoło. Jeszcze kiedy była bardzo malusia, sadzałam ją w bujaczku w kuchni, kiedy przygotowywałam posiłek i opowiadałam o każdej czynności, którą wykonywałam. Pokazywałam warzywa, opisywałam kolory, dawałam do powąchania delikatne przyprawy i różne składniki potraw. A ona z różnymi zaciekawionymi minkami reagowała na nowe doznania. Dziecko w kuchni to temat, o którym można pisać wiele dobrego. 

Page 4 of 4
1 2 3 4