Archiwum Tagów: macierzyństwo

MAMA DOBRZE ZORGANIZOWANA – KURS ONLINE Z ORGANIZACJI CZASU

MAMA DOBRZE ZORGANIZOWANA – KURS Z ORGANIZACJI CZASU DLA MAM

ZAPISZ SIĘ JUŻ DZIŚ I NAUCZ SIĘ, JAK LEPIEJ ZARZĄDZAĆ SWOIM CZASEM!

Czujesz się często zmęczona?

Nie radzisz sobie z codziennymi obowiązkami?

Nie masz ani chwili dla siebie w ciągu dnia?

Brakuje Ci motywacji do działania?

Chcesz się nauczyć lepszej organizacji czasu?

Mogę Ci w tym pomóc!

I nauczyć Cię technik, metod i trików pomocnych w nauce lepszej organizacji. Bo dobra organizacja czasu nie jest wrodzoną cechą, tylko nabytą umiejętnością zarządzania swoim czasem, planowania, ustalania priorytetów, a także elastyczności i odpuszczania. I tego wszystkiego możesz się nauczyć!

MAM PLAN – TRENING ONLINE DLA MAM

Budzisz się często zmęczona i bez energii?

Zatraciłaś się w rodzicielstwie i szukasz równowagi?

Masz wrażenie, że macierzyństwo Cię trochę przerosło?

Brakuje Ci motywacji do działania?

Nie wierzysz w siebie i nie czujesz się silną mamą?

A może chciałabyś coś zmienić w swoim życiu, tylko nie wiesz, jak?

Chętnie Ci w tym pomogę!

Pomagam mamom odnajdywać balans pomiędzy macierzyństwem i ich własnymi potrzebami. Poprzez moje kursy i treningi pomogłam już wielu mamom. Uważam, ze macierzyństwo jest idealnym czasem na rozwój i poznanie siebie!

Prywatnie jestem mamą dwójki dzieci, a zawodowo psychologiem i trenerem. Pracuję z mamami już kilkanaście lat. Wspieram je, pomagam w budowaniu stabilnego

WYCHOWANIE PRZEZ WYLUZOWANIE – TRENING ONLINE DLA RODZICÓW

4-TYGODNIOWY TRENING ONLINE DLA RODZICÓW – WYCHOWANIE PRZEZ WYLUZOWANIE

—– BĄDŹ SOBĄ W RODZICIELSTWIE!!! —–

CZEGO POTRZEBUJESZ, ABY CZUĆ SIĘ SILNYM I PEWNYM SIEBIE RODZICEM?

Balansu pomiędzy rodzicielstwem i Twoimi potrzebami!
Wysokiej samooceny i poczucia wartości!
Poczucia siły i kontroli!
Motywacji do działania!
Umiejętnego radzenia sobie z emocjami!
Poczucia humoru i luzu!

To wszystko przyczyni się do poczucia satysfakcji w rodzicielstwie  I tego wszystkiego możesz się nauczyć!

W mojej pracy, pomagam rodzicom w odnajdywaniu balansu pomiędzy rodzicielstwem i ich własnymi potrzebami. Stawiam na pozytywne rodzicielstwo pełne czułości i poczucia humoru, a jednocześnie zdrowych zasad i rytuałów. Stawiam również na

Jak nauczyć dziecko samodzielnej zabawy?

Na pewno marzysz o tym, aby Twoje dziecko w końcu zaczęło się samodzielnie bawić i aby nie biegło do Ciebie co 5 minut, wołając: “Mamo nudzi mi się”. Maszysz o tym, aby wypić do końca ciepłą kawę, nie słuchać marudzenia przez pół dnia i móc zająć się domem, mając obok siebie dzieci. To wszystko jest możliwe, wystarczy że podejdziesz do tego zadaniowo i będziesz się trzymała pewnego planu reagowania 🙂

Przede wszystkim nastaw się na to, że to Ty musisz nauczyć dziecko pewnych umiejętności, których potrzebuje, aby móc się samodzielnie bawić przez dłuższy czas. Dziecko nie rodzi się z umiejętnością

Co możesz zrobić, aby odebrać swojemu dziecku prawdziwą radosć? Przeczytaj!

Nie jestem mamą idealną, bo takich nie ma. Też popełniam błędy, miewam gorsze dni i słabości. I piszę Wam o tym, abyście wiedzieli, że pojęcie idealny nie istnieje. Chcę Wam pokazać na swoim przykładzie, czego możecie uniknąć, a jednocześnie co zrobić, aby nie zakopać się w poczuciu winy i zmienić swoje zachowanie. Bo jedyne, co można zrobić będąc rodzicem, to być sobą, starać się być wrażliwym na potrzeby dzieci, ale też dbać o siebie i UCZYĆ SIĘ NA SWOICH BŁĘDACH. Nie spychać pod dywam wyrzutów sumienia, tylko stawiać czoła swoim słabościom, schematom myślowym i wyuczonym zachowaniom.

Opowiem Wam historię, dzięki

Bezwarunkowa akceptacja – do czego jej potrzebujemy?

Wiele lat temu miałam taką przypadłość, że bardzo często tłukłam naczynia. Talerze, kubki, cukierniczki…Nie wiem, jak to się działo, ale naczynia same wyślizgiwały się z moich rąk. Zamyślenie, niezdarność, brak uwagi – nie wiem, ale prawda była taka, że z niesamowitą częstotliwością pozbywałam się ulubionych naczyń! I bardzo tego w sobie nie lubiłam. Denerwowałam się, kiedy znów coś spadało na ziemię i kiepsko się z tym czułam. Kiedy coś było wyszczerbione albo znikało z kuchennej szafki, wszystkie podejrzenia padały na mnie!   Wciąż tak miałam, kiedy spotkałam mojego męża. Pamiętam, jak w naszej pierwszej małej kuchni prawie co drugi dzień jakieś naczynie kończyło na czarno-białej podłodze. Rozpaczałam, że w takim tempie całe nasze wypłaty przeznaczymy na uzupełnianie kuchennych szafek. A mój mąż (wtedy jeszcze nie) przytulał mnie i zawsze mówił ze spokojem: “Nie martw się, to tylko kubek, nie ma sensu tak się przejmować rzeczą materialną, kupimy nowy!” Śmiał się, że uwielbia mnie właśnie taką i że to jestem cała ja. Powtarzał tak za każdym razem, kiedy coś niechcący niszczyłam. I stała się niesamowita rzecz. Dzięki jego wsparciu i akceptacji, po jakimś czasie sama zaczęłam się z siebie śmiać, przestałam się przejmować, a po kilku miesiącach, zorientowałam się, że moja przypadłość zniknęła. Nie tłukłam już więcej naczyń! Zupełnie. Moja mama nie mogła w to uwierzyć! Nawet dziś rzadko mi się zdarza, aby coś zniszczyć 🙂   

Co się stało? Dlaczego nagle naczynia przestały wypadać

Zastanawiasz się dlaczego Twoje dziecko Cię nie słucha???

Wiele osób zgłasza się do mnie z problemami wychowawczymi. Jednym z najczęstszych jest sytuacja, kiedy dziecko nie słucha rodzica. Niezależnie od wieku malucha, rodzice przychodzą do mnie albo piszą rozgoryczeni i sfrustrowani, że ich dziecko/dzieci zupełnie nie reagują na ich komentarze, nie słuchają próśb, są samowolne, a czasem niegrzeczne i bardzo źle reagują w sytuacji, kiedy się im czegoś zabrania. Uciekają na placach zabaw, nie sprzątają zabawek, wymuszają różne zachowania i nie podejmują współpracy z rodzicami.

Większość tego typu problemów wiąże się z brakiem dobrego autorytetu rodzica w oczach dziecka.

Za co jestem wdzięczna mojemu macierzyństwu

Zawsze chciałam być mamą i bardzo czekałam na moment, kiedy powiem sama o sobie: “Jestem mamą”. Nie wiedziałam jednak, co mnie czeka po drugiej stronie. Nie znałam lęku, który pojawił się wraz z przyjściem na świat dziecka. Nie miałam pojęcia, jak wielkie zmęczenie się pojawi i jak bardzo będę tęskniła za jedną przespaną nocą. Nie miałam zielonego pojęcia, jak trudnym doświadczeniem może być poród i jak wielkie wyrzuty sumienia będę musiała przeżyć w związku z karmieniem-niekarmieniem piersią. Nie przypuszczałam, że dopadnie mnie poporodowa depresja i jak wiele będę musiałą w swoim podejściu do życia zmienić. Nie myślałam, że spadnie moja samoocena i że będę tłumaczyć się innym z moich własnych wyborów. Nie sądziłam, że czasem samotność będzie tak wielka, że będę płakać przy oknie balkonowym w oczekiwaniu na męża. I nie myślałam, że tak bardzo będę potrzebowała ludzi wokół mnie. Nie wiedziałam też, jak cudownie będę się czuła tuląc do piersi moje dzieci. Nie sadziłam, że patrzenie jak śpią, doprowadzi mnie do łez rozczulenia. Nigdy nie przypuszczałam, że mogę kochać aż tak bardzo. Nie wyobrażałam sobie radości życia z dziećmi, ich krzyków, płaczu i biegania po domu. Nigdy nie sądziłam, że znajdę w sobie tyle cierpliwości. Nie myślałam, że zabawa z dziećmi sprawi mi tyle przyjemności. Nie myslałam, że stanę się bardziej wrażliwa i że będę płakać tak często z radości i wzruszenia. I nie przypuszczałam, że jestem tak silna psychicznie i fizycznie. Nie wiedziałam, ile spokoju da mi patrzenie na bawiące się obok mnie dzieci. I zwyczajnie nie wyobrażałam sobie, że bycie mamą będzie dla mnie największym i najpiękniejszym doswiadczeniem mojego życia!!!   Jedno, co wiedziałam jeszcze zanim zostałam mamą, to to, że na pewno docenię bardziej moją mamę, kiedy sama stanę po drugiej stronie. I tak rzeczywiście się stało. Dziś rozumiem moją mamę, jej krysyzy, wybory, trudności i decyzje. Doceniam ją za trud wychowania trójki dzieci i za to, że po prostu przy nas jest. Akceptuję ją w pełni i jestem szczęśliwa, że jest przy mnie, kiedy jej potrzebuję.  

A

Spójrz na organizację czasu z innej perspektywy

Chciałabym Wam dziś podpowiedzieć kilka rzeczy w kwestii lepszej organizacji czasu 🙂 Wiem, że wiele z Was nie wyrabia się z codziennymi obowiązkami i że jesteście przez to bardzo sfrustrowane. Ja przez ostatnich kilka lat nauczyłam się ważnych rzeczy o organizacji, które bardzo pomogły mi uporządkować moje życie. Zawsze należałam do osób raczej pedantycznych i czyściochów 🙂 I wciąż dbam o to, aby moja przestrzeń była uprzątnięta, niezabałaganiona i ładna (dla mnie) wizualnie. Robię to ponieważ tak lubię, a bałagan zwyczajnie mnie rozprasza. Akceptuję, że “tak mam” i staram się o to dbać. Ale nauczyłam się odpuszczać, wybierać

Dlaczego warto dbać o swoje ciało?

W ostatnim czasie pojawia się wiele książek oraz artykułów o pielęgnacji ciała. Sama zaopatrzyłam się w kilka książek o pielęgnacyjnych rytuałach, aby móc lepiej o siebie zadbać. Człowiek to istota holistyczna, która składa się z ciała, psychiki oraz ducha i tak właśnie powinniśmy siebie postrzegać. Nie można zająć się tylko wybraną sferą naszego życia, pomijając całkowicie drugą. Każda sfera wymaga opieki i dbałości. Zarówno nasza psychika, jak i ciało. Podobnie jest z duchowością, o której napiszę innym razem.

Czasem wydaje się nam, że to egoizm poświęcanie czasu na rytuały pielęgnacyjne. Czasem wynika to ze stylu wychowania,

Page 1 of 5
1 2 3 4 5