Archiwum Tagów: macierzyństwo

Macierzyństwo z lukrem czy bez?

Zdarza mi się czasem stanąć z boku i przysłuchiwać temu, co ktoś do mnie mówi z pozycji obserwatora. Takie sytuacje zdarzają mi się często w konfrontacji ze znajomymi mamami, które narzekają bezustannie na swoje życie, dzieci, brak snu i inne udogodnienia, nie zdając sobie z tego nawet sprawy. Kiedy delikatnie próbuję pokazać im inną stronę sytuacji, prawie się na mnie obrażają, że ich nie słucham i jeszcze bardziej upewniają się w przekonaniu o swoim nieszczęściu. A nieszczęście dotyczy najczęściej: kwestii nocnych pobudek u dziecka, kwestii karmienia, przybierania na wadze, zmęczenia, złego zachowania, siedzenia

Historia pewnej mamy

Jakiś czas temu poznałam młodą mamę. Bardzo ładna, bardzo zadbana, dobrze zorganizowana, zdecydowana, ciepła i pełna miłości wobec swoich dzieci. Ale nie do końca szczęśliwa. Przyszła do mnie z pogłębiającym się obniżonym nastrojem, z poczuciem frustracji i marazmu, z rozdrażnieniem, uczuciem ciągłego zmęczenia i brakiem cierpliwości.

Ta mama pracuje na pełnym etacie. Ma dobra pracę. Jak sama o niej mówi bezpieczną i stabilną, ale nie rozwojową. Pracuje bardzo dużo, coraz więcej. Szefowie dokładają jej coraz więcej obowiązków. Mama nie ma czasu na nic. Wychodzi do pracy rano, kończy po południu, zajmuje się dziećmi, a wieczorem

Rytuały pomocne w organizacji życia rodzinnego

Powszechnie wiadomo, że wszędzie tam, gdzie są dzieci, tam dobrze sprawdzają się rytuały i powtarzalność. Nawet jeśli jesteś osobą spontaniczną i nie lubisz życia od kreski do kreski, to zrobisz sobie przysługę, ucząc swoje dzieci rytuałów od małego. Po pierwsze w świecie pełnym rytuałów, o wiele łatwiej będzie Ci wszystko zorganizować. Będziesz mogła planować z wyprzedzeniem i zawsze będziesz miała chwilę wolną dla siebie. Po drugie, dzieci które wiedzą czego mogą się spodziewać i są przyzwyczajone do stałych czynności, są spokojniejsze. Dzięki rutynie dzieci czują się bezpiecznie i wiedzą, czego

2 proste zasady organizacyjne, które ułatwią Ci życie

Dobrze wiem, jak zmienia się życie po przyjściu na świat dziecka. Jak czasem trudno odnaleźć się w gąszczu nowych obowiązków, jak duże jest zmęczenie i frustracja spowodowana zaniedbaniem swoich potrzeb. W tym okresie w opałów ratuje nas dobra organizacja czasu. Chroni nas ona przed chaosem i pomaga wyrobić dobre nawyki usprawniające życie.

Pytacie mnie czasem, jak radzę sobie z pracą, dziećmi, ogarnianiem rzeczywistości i jak to możliwe, że zawsze mam na wszystko czas? Zdradzę Wam, że nie jestem żadną czarodziejką, tylko dbam bardzo o organizację domowego czasu, ustalam pomocne rytuały, planuję, priorytetuję, motywuję się i ciągle

Manipulacja emocjami

Kiedy tworzyłam jeden z treningów online i rozmawiałam z moją mamą na tematy wychowawcze, mama poprosiła mnie, żebym przekazała jedną ważną rzecz rodzicom i opowiedziała im historię z mojego dzieciństwa. Mama ją dobrze pamięta, pamięta też wiele podobnych.

Pod koniec podstawówki chciałam się wybrać z przyjaciółką na zakupy do większego miasta. Mama się zgodziła. Planowałyśmy ten wyjazd od miesiąca i bardzo się na niego cieszyłyśmy. Kilka dni przed wyjazdem szłam z mamą do sklepu. Humory miałyśmy dobre, aż do czasu kiedy zaczęłyśmy rozmawiać o wyjeździe. Nagle mama stwierdziła, że nie mogę jechać i

Wiem, że czasem jest Ci cholernie ciężko

Wiem, jak czasem ciężko zwlec się z łóżka rano i jak trudno znaleźć motywację do działania. Wiem, że czasem nie ma skąd wziąć energii i jedyne o czym marzysz, to żeby nie musieć nic robić. Wiem, że nie chce Ci się wstawać w nocy na kolejne zawołanie Twojego dziecka i wiem, jak bardzo marzysz o chwili samotności, spokojnej kawie i porządnej kąpieli. Wiem, że jesteś zmęczona, często smutna, sfrustrowana i samotna. Wiem, że masz dość krzyków, płaczów i histerii i że najchętniej sama usiadłabyś czasem z płaczem i rzuciła wszystko.

Wiem, ile masz trosk i dylematów, wiem przez co przechodzisz i rozumiem Ciebie.

Masowane i przytualnie – cudowny sposób na wzmocnienie relacji ze starszym dzieckiem

Wiecie dlaczego wciąż masuję moje dzieci? Poza wszystkimi dobrodziejstwami masażu, wiem jak moje dzieci szybko rosną i jak bardzo wymykają się spod moich skrzydeł. Wiem, jak stają się samodzielne i odrębne, a jednocześnie jak są bezbronne, ufne, delikatne i jak bardzo potrzebują kontaktu fizycznego ze mną. Im są starsze, tym więcej staram się je dotykać, przytulać, głaskać i masować, jeśli mi na to pozwalają. Dlaczego? Ponieważ noworodki i niemowlęta przytulamy naturalnie. Nosimy dużo na rękach, karmimy, ściskamy i wiecznie całujemy. Starsze dzieci tego dotyku nie dostają od nas aż tak dużo. Po pierwsze dlatego,

Kilka wskazówek, jak lepiej zarządzać swoim czasem

Wiele kobiet ma problem z organizacją czasu i ogarnięciem domowych obowiązków przy małych dzieciach. Z doświadczenia własnego i mam, które codziennie spotykam w mojej pracy, mogę Wam podpowiedzieć kilka trików, dzięki którym łatwiej ogarniecie domowe obowiązki, nie będziecie miały poczucia frustracji oraz czasu przeciekającego przez palce i znajdziecie choć trochę czasu dla siebie.

Od czego zacząć?

1. Wyśpij się!

Przede wszystkim od porządnego wyspania się. Wypoczęty organizm funkcjonuje lepiej, myślenie jest sprawniejsze, samopoczucie lepsze i mamy więcej energii do działania. Kiedy jesteśmy wypoczęci, bardziej nam się chce,

Jestem najlepszą mamą na świecie!!!

Moja córeczka wychodzi rano do przedszkola. Przez pół godziny marudzi, a właściwie to nieustannie jęczy, że niewygodnie, że to, że tamto. Młodszy brak bierze przykład z siostry i jęczy prawie tak głośno jak ona. My z mężem opanowani staramy się naprzemiennie tłumaczyć i nie zwracać uwagi. I w końcu przychodzi ten moment, kiedy czara się przelewa i wszyscy na siebie wrzeszczymy. Mąż na córkę, że ma się ubierać, ja na męża, córka dalej jęczy, a synek krzyczy, żeby mu włączyć bajkę. Istna wieża Babel. Wieczorem jakby nigdy nic bawimy się, ganiamy po domu, skaczemy po łóżkach, gilgoczemy, czytamy bajki, przytulamy i buziakujemy.

Następnego

Bądź dla siebie dobrym rodzicem

Budzę się rano i w głowie natychmiast pojawia się lista rzeczy do zrobienia. I już nie cieszę się tym, że żyję i tym, że śnieg za oknem, tylko zastanawiam się, jak zdążę ze wszystkim do wieczora. Krzyczę na córeczkę, że ma się pospieszyć z ubieraniem i zaraz pojawiają się wyrzuty sumienia. Stoję przed lustrem i martwię się kondycją skóry i nowymi zmarszczkami. Nie podobają mi się sińce pod oczami i blada cera. Piję kawę w pośpiechu, jem na stojąco. Nie mam czasu na zabawę z dziećmi, na przeczytanie im książki. W związku z tym mam wyrzuty sumienia, że tego nie robię. A kiedy wychodzę sama wieczorem, to mam wyrzuty, że robię coś dla siebie.

Page 4 of 5
1 2 3 4 5