Archiwum Tagów: poczucie wartości

WYCHOWANIE PRZEZ WYLUZOWANIE – TRENING ONLINE DLA RODZICÓW

4-TYGODNIOWY TRENING ONLINE DLA RODZICÓW – WYCHOWANIE PRZEZ WYLUZOWANIE

—– BĄDŹ SOBĄ W RODZICIELSTWIE!!! —–

CZEGO POTRZEBUJESZ, ABY CZUĆ SIĘ SILNYM I PEWNYM SIEBIE RODZICEM?

Balansu pomiędzy rodzicielstwem i Twoimi potrzebami!
Wysokiej samooceny i poczucia wartości!
Poczucia siły i kontroli!
Motywacji do działania!
Umiejętnego radzenia sobie z emocjami!
Poczucia humoru i luzu!

To wszystko przyczyni się do poczucia satysfakcji w rodzicielstwie  I tego wszystkiego możesz się nauczyć!

W mojej pracy, pomagam rodzicom w odnajdywaniu balansu pomiędzy rodzicielstwem i ich własnymi potrzebami. Stawiam na pozytywne rodzicielstwo pełne czułości i poczucia humoru, a jednocześnie zdrowych zasad i rytuałów. Stawiam również na

PIĘKNA I KOBIECA – WARSZTATY PSYCHOLOGICZNE DLA KOBIET

PREZENT Z OKAZJI DNIA MAMY – SZCZEGÓŁY NA DOLE STRONY!!!

Na drodze w stronę kobiecości…

Czy chcesz:

  • poznać siebie, zrozumieć swoje emocje i zachowania,
  • odkryć swój potencjał i wzmocnić pewność siebie,
  • wzmocnić swoje poczucie wartości,
  • nabrać odwagi, by podjąć ważne dla Ciebie decyzje,
  • wsłuchać się w swoje potrzeby,
  • dowiedzieć się więcej o sobie i swojej kobiecości?

Jeśli chcesz poznać bliżej siebie, zrozumieć swoje potrzeby i przyjrzeć się swojej kobiecości, to spotkaj się z nami, w gronie wyjątkowych kobiet, takich jak TY sama 🙂

Nazywam się Magdalena Fabritius, jestem psychologiem i trenerem, prywatnie żoną i mamą. W mojej pracy pomagam kobietom odnaleźć życiowy balans, wzmocnić poczucie wartości, zadbać o siebie, a także o swoje pasje i odpoczynek. Jestem zwolenniczką psychologii pozytywnej, opartej na motywacji i zasobach, które są w nas! Uważam, że w każdej kobiecie tkwią niesamowite pokłady siły,

Za co jestem wdzięczna mojemu macierzyństwu

Zawsze chciałam być mamą i bardzo czekałam na moment, kiedy powiem sama o sobie: “Jestem mamą”. Nie wiedziałam jednak, co mnie czeka po drugiej stronie. Nie znałam lęku, który pojawił się wraz z przyjściem na świat dziecka. Nie miałam pojęcia, jak wielkie zmęczenie się pojawi i jak bardzo będę tęskniła za jedną przespaną nocą. Nie miałam zielonego pojęcia, jak trudnym doświadczeniem może być poród i jak wielkie wyrzuty sumienia będę musiała przeżyć w związku z karmieniem-niekarmieniem piersią. Nie przypuszczałam, że dopadnie mnie poporodowa depresja i jak wiele będę musiałą w swoim podejściu do życia zmienić. Nie myślałam, że spadnie moja samoocena i że będę tłumaczyć się innym z moich własnych wyborów. Nie sądziłam, że czasem samotność będzie tak wielka, że będę płakać przy oknie balkonowym w oczekiwaniu na męża. I nie myślałam, że tak bardzo będę potrzebowała ludzi wokół mnie. Nie wiedziałam też, jak cudownie będę się czuła tuląc do piersi moje dzieci. Nie sadziłam, że patrzenie jak śpią, doprowadzi mnie do łez rozczulenia. Nigdy nie przypuszczałam, że mogę kochać aż tak bardzo. Nie wyobrażałam sobie radości życia z dziećmi, ich krzyków, płaczu i biegania po domu. Nigdy nie sądziłam, że znajdę w sobie tyle cierpliwości. Nie myślałam, że zabawa z dziećmi sprawi mi tyle przyjemności. Nie myslałam, że stanę się bardziej wrażliwa i że będę płakać tak często z radości i wzruszenia. I nie przypuszczałam, że jestem tak silna psychicznie i fizycznie. Nie wiedziałam, ile spokoju da mi patrzenie na bawiące się obok mnie dzieci. I zwyczajnie nie wyobrażałam sobie, że bycie mamą będzie dla mnie największym i najpiękniejszym doswiadczeniem mojego życia!!!   Jedno, co wiedziałam jeszcze zanim zostałam mamą, to to, że na pewno docenię bardziej moją mamę, kiedy sama stanę po drugiej stronie. I tak rzeczywiście się stało. Dziś rozumiem moją mamę, jej krysyzy, wybory, trudności i decyzje. Doceniam ją za trud wychowania trójki dzieci i za to, że po prostu przy nas jest. Akceptuję ją w pełni i jestem szczęśliwa, że jest przy mnie, kiedy jej potrzebuję.  

A

Weź sprawy w swoje ręce i zacznij działać!

Moja Droga, postanowiłam Cię dziś trochę zmotywować!
Jeśli wciąż jesteś niezadowolona ze swojego życia, nie odkryłaś pasji, nie czujesz się dobrą mamą i spełnioną kobietą, nie jesteś zadowolona ze swojego wyglądu i twierdzisz, że inni mają lepiej od Ciebie, ale jednocześnie NIE ROBISZ NIC, ABY TO ZMIENIĆ, to nie miej pretensji do życia i do ludzi o to, że nie czujesz się szczęśliwa i nie obwiniaj innych o swoje porażki, bo Kochana zmartwię Cię, ale…

NIC SIĘ SAMO NIE ZROBI!!!

Możesz liczyć oczywiście na cud, że jutro obudzisz się w lepszym humorze, pojutrze dostaniesz wspaniałą ofertę pracy, a Twoje dziecko zacznie przesypiać noce, a Ty wypoczniesz.

Jestem najlepszą mamą na świecie!!!

Moja córeczka wychodzi rano do przedszkola. Przez pół godziny marudzi, a właściwie to nieustannie jęczy, że niewygodnie, że to, że tamto. Młodszy brak bierze przykład z siostry i jęczy prawie tak głośno jak ona. My z mężem opanowani staramy się naprzemiennie tłumaczyć i nie zwracać uwagi. I w końcu przychodzi ten moment, kiedy czara się przelewa i wszyscy na siebie wrzeszczymy. Mąż na córkę, że ma się ubierać, ja na męża, córka dalej jęczy, a synek krzyczy, żeby mu włączyć bajkę. Istna wieża Babel. Wieczorem jakby nigdy nic bawimy się, ganiamy po domu, skaczemy po łóżkach, gilgoczemy, czytamy bajki, przytulamy i buziakujemy.

Następnego

Bądź dla siebie dobrym rodzicem

Budzę się rano i w głowie natychmiast pojawia się lista rzeczy do zrobienia. I już nie cieszę się tym, że żyję i tym, że śnieg za oknem, tylko zastanawiam się, jak zdążę ze wszystkim do wieczora. Krzyczę na córeczkę, że ma się pospieszyć z ubieraniem i zaraz pojawiają się wyrzuty sumienia. Stoję przed lustrem i martwię się kondycją skóry i nowymi zmarszczkami. Nie podobają mi się sińce pod oczami i blada cera. Piję kawę w pośpiechu, jem na stojąco. Nie mam czasu na zabawę z dziećmi, na przeczytanie im książki. W związku z tym mam wyrzuty sumienia, że tego nie robię. A kiedy wychodzę sama wieczorem, to mam wyrzuty, że robię coś dla siebie.