Archiwum Tagów: rodzic

Zastanawiasz się dlaczego Twoje dziecko Cię nie słucha???

Wiele osób zgłasza się do mnie z problemami wychowawczymi. Jednym z najczęstszych jest sytuacja, kiedy dziecko nie słucha rodzica. Niezależnie od wieku malucha, rodzice przychodzą do mnie albo piszą rozgoryczeni i sfrustrowani, że ich dziecko/dzieci zupełnie nie reagują na ich komentarze, nie słuchają próśb, są samowolne, a czasem niegrzeczne i bardzo źle reagują w sytuacji, kiedy się im czegoś zabrania. Uciekają na placach zabaw, nie sprzątają zabawek, wymuszają różne zachowania i nie podejmują współpracy z rodzicami.

Większość tego typu problemów wiąże się z brakiem dobrego autorytetu rodzica w oczach dziecka.

Mamo nie teraz!

Biegniesz z wielką czułością i otwartymi ramionami do swojego dziecka, aby je przytulić, a dziecko odsuwa się od Ciebie i wymiguje od przytulasa. Znasz to? Nie widzisz swojego malucha przez cały dzień i chcesz się do niego naprzytulać, a on Ci mówi: “Mamo nie teraz”. Przychodzisz po dziecko do przedszkola/szkoły i uśmiechasz się do niego na powitanie, nachylasz, aby dziecko pocałować, a ono pyta z wyrzutem: “dlaczego tak wcześnie po mnie przyszłaś?”

Brzmi znajomo i można się z tego pośmiać, co? Bo każdy rodzic to zna i tego doświadcza. Ja jednak mam refleksję w odniesieniu do takich sytuacji, opartą

Spakuj bobasa i wyjdź z domu do ludzi

Pierwszych kilka miesięcy spędzonych w domu z niemowlęciem jest doświadczeniem bardzo cennym, choć nie zawsze łatwym. Po urodzeniu dziecka, często musimy przewartościować swoje życie i dopasować się do nowej sytuacji. Nie mamy już tyle czasu dla siebie i dla swojego partnera, co wcześniej, nie dosypiamy, ograniczamy kontakty towarzyskie i wszystko organizujemy wokół dziecka. Często czujemy się trochę wyalienowani i odcięci od świata. Musimy się nauczyć nowego rytmu i zaakceptować zmiany, które nastąpiły w naszej codzienności. Jest to normalny proces stawania się rodzicem. Każdy go przechodzi, tylko jedni nawet nie zdają sobie

Masowane i przytualnie – cudowny sposób na wzmocnienie relacji ze starszym dzieckiem

Wiecie dlaczego wciąż masuję moje dzieci? Poza wszystkimi dobrodziejstwami masażu, wiem jak moje dzieci szybko rosną i jak bardzo wymykają się spod moich skrzydeł. Wiem, jak stają się samodzielne i odrębne, a jednocześnie jak są bezbronne, ufne, delikatne i jak bardzo potrzebują kontaktu fizycznego ze mną. Im są starsze, tym więcej staram się je dotykać, przytulać, głaskać i masować, jeśli mi na to pozwalają. Dlaczego? Ponieważ noworodki i niemowlęta przytulamy naturalnie. Nosimy dużo na rękach, karmimy, ściskamy i wiecznie całujemy. Starsze dzieci tego dotyku nie dostają od nas aż tak dużo. Po pierwsze dlatego,

Bądź dla siebie dobrym rodzicem

Budzę się rano i w głowie natychmiast pojawia się lista rzeczy do zrobienia. I już nie cieszę się tym, że żyję i tym, że śnieg za oknem, tylko zastanawiam się, jak zdążę ze wszystkim do wieczora. Krzyczę na córeczkę, że ma się pospieszyć z ubieraniem i zaraz pojawiają się wyrzuty sumienia. Stoję przed lustrem i martwię się kondycją skóry i nowymi zmarszczkami. Nie podobają mi się sińce pod oczami i blada cera. Piję kawę w pośpiechu, jem na stojąco. Nie mam czasu na zabawę z dziećmi, na przeczytanie im książki. W związku z tym mam wyrzuty sumienia, że tego nie robię. A kiedy wychodzę sama wieczorem, to mam wyrzuty, że robię coś dla siebie.

Beksa, fajtłapa czy maruda?

Ostatnio bardzo często dostrzegam pewną smutną kwestię w podejściu dorosłych do dzieci. Mianowicie, słyszę i widzę, jak mamy, tatusiowie, nianie i babcie rozmawiają niepochlebnie o dzieciach, w ich obecności. Tak jakby maluchy nie istniały, nie słyszały i nie rozumiały naszych słów. ?Ależ on się nie słucha?, ?Taka z niej beksa, że już mnie zaczyna denerwować?, ?Już nie mam siły z tym nocnym wstawaniem?, ?Jestem taka zmęczona?, ?To nasze dziecko jest takie niegrzeczne?, ?On wciąż choruje, taki słaby ten nasz dzieciak?, ?Nie rozumie, jak do

Intuicja i zdrowy rozsądek

trening wychowawczy dla rodziców online

W dzisiejszym świecie dość łatwo jest się pogubić pod napływem najróżniejszych informacji i metod. A bycie rodzicem wcale w tym nie pomaga. Jesteśmy bardziej podatni na sugestie, porady i teorie. Dlaczego tak jest? Bo każdy rodzic kocha swoje dziecko i chce zawsze dla niego jak najlepiej, więc kwestionuje na każdym kroku swoje metody wychowawcze, swoje podejście do rodzicielstwa, zastanawia się, czy dobrze postępuje, czy kocha wystarczająco swoje dziecko, czy inni nie mają racji, mówiąc to czy tamto.

Daj dziecku spokój

Jestem związana z Francją bardzo silną więzią i wszystko, co dotyczy tego kraju, niesamowicie mnie ciekawi. Obserwuję francuskie podejście do życia i analizuję. Jakiś czas temu czytałam książki Pameli Druckerman i kilku innych francuskich autorek i już wiem, co we francuskim systemie wychowawczym mi się podoba, a co nie. Moją uwagę zwróciła szczególnie jedna kwestia. Kilka razy spotkałam się we francuskich ksiązkach  z odniesieniem do różnych sytuacji, autorów, wypowiedzi rodziców na temat tego, że czasem warto dzieciom dać trochę przestrzeni, spokoju i pozwolić im się bawić samodzielnie. Bez naszej ingerencji, be podpowiadania,

Masaż starszaka

Masaż niemowląt krok po kroku

Masaż Niemowląt automatycznie kojarzy nam się z masażem malutkich dzieci. I słusznie. Ale tylko w pewnym sensie. Masaż jest to umiejętność, którą zdobywamy raz na całe życie i możemy masować naszego malucha tak naprawdę do momentu, do którego on nam pozwoli. Jeśli jesteśmy konsekwentni i po prostu masaż lubimy, to możemy masować nasze dziecko nawet do wieku nastoletniego. Oczywiście wraz ze wzrostem dziecka adoptujemy techniki masażu do jego wieku, możliwości i upodobań.

Zazwyczaj podaję się granicę wiekową dzieci, które mogą być masowane od około 6 tygodnia do 8 miesiąca życia. Co się za tym kryje? Jest to bardzo umowna granica wieku dziecka,

Kilka zdrowych nawyków żywieniowych

Dzieci mają lepsze i gorsze okresy z jedzeniem. Czasami są niejadkami, a innym razem pałaszują wszystko, aż im się uszy trzęsą. Zazwyczaj mają jednak swoje upodobania żywieniowe i zdarza się, że jedzą wybiórczo. Kiedyś dziecko samo zdecyduje, co będzie jadło, ale dopóki jest pod Twoimi skrzydłami, możesz mu pomóc nauczyć wybierać zdrowsze opcje. Myślę, że warto wykształcić u małych dzieci zdrowe nawyki żywieniowe, bo niezależnie, jak i co będą jadły, kiedy podrosną, to podstawa będzie wypracowana i dzieci prawdopodobnie będą do niej wracać.

Czysta woda. Wspaniale gasi pragnienie, jest zdrowa i nie ma w niej żadnych ulepszaczy, dodatków, a przede wszystkim cukru. Dzieci lubią słodki smak i jest duże prawdopodobieństwo, że jeśli pierwszym napojem, który spróbują będzie słodka herbatka, trudniej im będzie zaakceptować czystą wodę. Dając wodę, ograniczasz w dużym stopniu spożycie cukru, co korzystnie wpływa na cały organizm, a przede wszystkim na dziecięce ząbki, które są bardzo delikatne i narażone na próchnicę bardziej niż u dorosłego człowieka. Woda może być zarówno przegotowana jak i mineralna. Dla dzieci do 6 miesiąca najlepsza jest przegotowana

Page 1 of 2
1 2