Archiwum Tagów: rodzicielstwo

WYCHOWANIE PRZEZ WYLUZOWANIE – TRENING ONLINE DLA RODZICÓW

4-TYGODNIOWY TRENING ONLINE DLA RODZICÓW – WYCHOWANIE PRZEZ WYLUZOWANIE

—– BĄDŹ SOBĄ W RODZICIELSTWIE!!! —–

CZEGO POTRZEBUJESZ, ABY CZUĆ SIĘ SILNYM I PEWNYM SIEBIE RODZICEM?

Balansu pomiędzy rodzicielstwem i Twoimi potrzebami!
Wysokiej samooceny i poczucia wartości!
Poczucia siły i kontroli!
Motywacji do działania!
Umiejętnego radzenia sobie z emocjami!
Poczucia humoru i luzu!

To wszystko przyczyni się do poczucia satysfakcji w rodzicielstwie  I tego wszystkiego możesz się nauczyć!

W mojej pracy, pomagam rodzicom w odnajdywaniu balansu pomiędzy rodzicielstwem i ich własnymi potrzebami. Stawiam na pozytywne rodzicielstwo pełne czułości i poczucia humoru, a jednocześnie zdrowych zasad i rytuałów. Stawiam również na

KURS MASAŻU STARSZEGO DZIECKA

Kurs Masażu Starszego Dziecka

to zajęcia dla wszystkich rodziców i opiekunów, którzy chcą nauczyć się technik masażu dziecięcego i sposobów ich adaptacji do wieku dziecka. Zajęcia są praktyczne i mają charakter warsztatowy. Przychodzimy bez dzieci i uczymy się technik masażu na lalkach. Są to te same techniki masażu, którymi masuje się noworodki i niemowlęta. Różnica polega na ich sposobie przekazania. Techniki dostosowuje się indywidualnie do dziecka i jego możliwości wiekowych. Masować można dzieci w każdym wieku, do momentu, kiedy dziecko nam na to pozwala. Masujemy zarówno dziecko kilkumiesięczne, kilkuletnie, jak również nastoletnie.

7a_mama_masuje_nastolatka

Twój partner nie ma magicznych mocy. Im szybciej to zaakceptujesz, tym lepiej dla Waszego związku!

Dziś chciałabym rozwiać Twoje wątpliwości odnośnie bardzo ważnej kwestii dotyczącej relacji partnerskiej. Kwestii, która pojawia się w wielu moich rozmowach z klientami, w mailach i wiadomościach, podczas warsztatów i luźnych dyskusji. Kwestia, która dotyczy większości z nas i jest tak ważna, że warto zmierzyć sie z nią jak najszybciej! Mam na myśli: mówienie wprost o swoich potrzebach i uczuciach partnerowi.

?Bo ja bym chciała, żeby on się domyślił?, ?Przecież ona powinna o tym wiedzieć?, ?To oczywiste, przecież on wie, jak ja się czuję?, ?Niech on pierwszy przeprosi, to

Zastanawiasz się dlaczego Twoje dziecko Cię nie słucha???

Wiele osób zgłasza się do mnie z problemami wychowawczymi. Jednym z najczęstszych jest sytuacja, kiedy dziecko nie słucha rodzica. Niezależnie od wieku malucha, rodzice przychodzą do mnie albo piszą rozgoryczeni i sfrustrowani, że ich dziecko/dzieci zupełnie nie reagują na ich komentarze, nie słuchają próśb, są samowolne, a czasem niegrzeczne i bardzo źle reagują w sytuacji, kiedy się im czegoś zabrania. Uciekają na placach zabaw, nie sprzątają zabawek, wymuszają różne zachowania i nie podejmują współpracy z rodzicami.

Większość tego typu problemów wiąże się z brakiem dobrego autorytetu rodzica w oczach dziecka.

Za co jestem wdzięczna mojemu macierzyństwu

Zawsze chciałam być mamą i bardzo czekałam na moment, kiedy powiem sama o sobie: “Jestem mamą”. Nie wiedziałam jednak, co mnie czeka po drugiej stronie. Nie znałam lęku, który pojawił się wraz z przyjściem na świat dziecka. Nie miałam pojęcia, jak wielkie zmęczenie się pojawi i jak bardzo będę tęskniła za jedną przespaną nocą. Nie miałam zielonego pojęcia, jak trudnym doświadczeniem może być poród i jak wielkie wyrzuty sumienia będę musiała przeżyć w związku z karmieniem-niekarmieniem piersią. Nie przypuszczałam, że dopadnie mnie poporodowa depresja i jak wiele będę musiałą w swoim podejściu do życia zmienić. Nie myślałam, że spadnie moja samoocena i że będę tłumaczyć się innym z moich własnych wyborów. Nie sądziłam, że czasem samotność będzie tak wielka, że będę płakać przy oknie balkonowym w oczekiwaniu na męża. I nie myślałam, że tak bardzo będę potrzebowała ludzi wokół mnie. Nie wiedziałam też, jak cudownie będę się czuła tuląc do piersi moje dzieci. Nie sadziłam, że patrzenie jak śpią, doprowadzi mnie do łez rozczulenia. Nigdy nie przypuszczałam, że mogę kochać aż tak bardzo. Nie wyobrażałam sobie radości życia z dziećmi, ich krzyków, płaczu i biegania po domu. Nigdy nie sądziłam, że znajdę w sobie tyle cierpliwości. Nie myślałam, że zabawa z dziećmi sprawi mi tyle przyjemności. Nie myslałam, że stanę się bardziej wrażliwa i że będę płakać tak często z radości i wzruszenia. I nie przypuszczałam, że jestem tak silna psychicznie i fizycznie. Nie wiedziałam, ile spokoju da mi patrzenie na bawiące się obok mnie dzieci. I zwyczajnie nie wyobrażałam sobie, że bycie mamą będzie dla mnie największym i najpiękniejszym doswiadczeniem mojego życia!!!   Jedno, co wiedziałam jeszcze zanim zostałam mamą, to to, że na pewno docenię bardziej moją mamę, kiedy sama stanę po drugiej stronie. I tak rzeczywiście się stało. Dziś rozumiem moją mamę, jej krysyzy, wybory, trudności i decyzje. Doceniam ją za trud wychowania trójki dzieci i za to, że po prostu przy nas jest. Akceptuję ją w pełni i jestem szczęśliwa, że jest przy mnie, kiedy jej potrzebuję.  

A

Jak zaakceptować własne dziecko?

Być może zaskoczył Cię tytuł tego artykułu. Być może zastanawiasz się po co o to pytam, skoro jest oczywiste, że rodzice akceptują swoje dzieci bezwarunkowo. A co jeśli Ci powiem, że większosć rodziców nie akceptuje w pełni swoich dzieci i ma problem z tolerowaniem pewnych cech i zachowań swoich pociech? 

Dlaczego tak się dzieje?

Bardzo często, jeszcze zanim nasze dziecko pojawi się na świecie, mamy wobec niego wiele oczekiwań. Wyobrażamy sobie, jak może wyglądać, jak się zachowywać, jakie mieć preferencje. Kiedy maluch już się zjawia, okazuje się, że nasze oczekiwania nijak mają się do rzeczywistości. I nieświadomie szukamy w naszym dziecku cech, które

Dziecko woli mamę? Nie martw się, nie oznacza to, że jesteś gorszym tatą!

Myślałam o tym wpisie już dłuższy czas. Często słyszę od mam, z którymi pracuję, że ich mężowie martwią się tym, że dziecko od nich ucieka, nie chce się z nimi bawić i że często woli mamę. Podcina im to skrzydła i w związku z tym angażują się mniej w wychowanie i zabawę z dzieckiem. Tatusiowie czują się gorsi, mniej docenieni, a czasem zazdrosni o dziecięce względy. Wiąże się to z brakiem pewności siebie w nowej roli, co jest zupełnie naturalne. Czasem godzi w poczucie wartości, a czasem budzi niechęć do opieki nad dzieckiem. No bo skoro “mały” mnie nie chce, to po co będę się starał? I tworzy się błędne koło.

Chciałabym Was uspokoić,

Pomóż dziecku wyrazić jego uczucia

Moje dzieci są zawsze dla mnie najlepszymi nauczycielami! Uczę się od nich każdego dnia nowych umiejętności. Jedną z ważniejszych jest akceptacja uczuć i emocji. Każdego dnia uczę się pozwalać dzieciom na przeżywanie ich trudnych emocji i sama również daję sobie prawo do moich własnych uczuć. Temat emocji nie należy do łatwych i jest jednym z najczęstszych problemów, z jakim mierzą się rodzice na każdym etapie życia swojego dziecka. Większość z nas wyrasta w świecie, w którym emocje się tłumi, neguje, zaprzecza i maskuje. A uczucia to podstawa do wyrażenia siebie, konieczna dla prawidłowego rozwoju i zachowania zdrowia psychicznego oraz fizycznego.

Jeśli

Dlaczego nie chodzę po domu w dresach

Od razu uprzedzę Wasze oburzenie: absolutnie nie mam nic przeciwko tej części garderoby! Mam w swojej szafie spodnie dresowe, legginsy i bardziej wyjściowe spodnie z tkaniny dresowej. Jednak nie lubię siebie w typowych dresach i czuję się w nich dość niechlujnie. Tak jak i większość z Was, nachodzi mnie czasem nieodparta pokusa, aby ubrać po domu coś mega wygodnego, miękkiego i luźnego. Szczególnie wtedy, gdy pracuję z domu, nie mam spotkań i nie muszę się pokazywać ludziom.

Wtedy zazwyczaj ubieram legginsy i luźną koszulę, splatam warkocza albo związuję koka i robię delikatny makijaż. Czasem wkładam bawełnianą sukienkę, a czasem luźne jeansy, które specjalnie

Bycie mamą zakłada również bycie sobą!

Wiele razy pisałam w moich artykułach oraz postach o tym, jak ważne jest DBANIE O SIEBIE w macierzyństwie. Dbanie o własne zdrowie psychiczne i fizyczne, rozwój, relacje z przyjaciółki, swoje pasje i czas tylko dla siebie. Dziś napiszę o tym po raz kolejny, aby przypomnieć Wam o kilku ostotnych rzeczach. Słucham Was codziennie, czytam Wasze maile i niezmiennie pojawia się w nich frustracja, rozgoryczenie i smutek zwiazany z tym, że poświęciłyście bardzo dużo czasu swoim dzieciom, starając się je wychować na szczęśliwych ludzi, a w konsekwencji jesteście macierzyństwem zwyczajnie zmęczone.

WIECIE DLACZEGO TAK JEST?

1. Po pierwsze dlatego, że narzuciłyście

Page 1 of 5
1 2 3 4 5