Archiwum Tagów: rodzicielstwo

Jak skutecznie planować?

Dobre planowanie to klucz do organizacji czasu. Jest to proces, który ułatwia nam realizację zamierzonych celów. Przydaje się w życiu domowym, realizacji marzeń, w pracy i przed wakacyjnym wyjazdem. Planowanie zapobiega „umykaniu” z głowy i zapominaniu o rzeczach ważnych. Daje psychiczny komfort i poczucie bezpieczeństwa.

CO DAJE PLANOWANIE?
  1. Dzięki planowaniu jesteśmy bardziej systematyczni, nie odkładamy ważnych rzeczy na później i mamy większą kontrolę nad rzeczywistością.
  2. Planowanie pamięta za nas! Kiedy robimy listy zadań do wykonania, nie musimy się obawiać, że zapomnimy o czymś ważnym. Dzięki temu zmniejsza się nasz stres i zwiększa poczucie bezpieczeństwa.
  3. Dzięki planowaniu jesteśmy bardziej konsekwentni w naszych działaniach. Realizujemy nasze cele, zadania, a także marzenia, bo mamy zaufanie do siebie i wiemy, że na wszystko znajdziemy czas.
  4. Zyskujemy czas! Kiedy wykonujemy czynności po kolei, nie zastanawiając się, co jeszcze mamy dziś do zrobienia, zyskujemy bardzo dużo czasu dla siebie.
  5. Dzięki planowaniu, zwiększa się nasze poczucie bezpieczeństwa i wewnętrzny spokój. To sprawia, że nie boimy się zmiany planów, jesteśmy bardziej elastyczni i wiemy, jak wrócić na właściwe tory, kiedy spotka nas coś nieoczekiwanego.

JAK PLANOWAĆ?

Dobrze jest planować na bieżąco i systematycznie. Moje planowanie skupia się głównie wokół książkowego kalendarza, którego miejsce jest na biurku. Zapisuję w nim wszystkie ważne spotkania (prywatne oraz służbowe), warsztaty, eventy w których biorę udział, wizyty u lekarza, a także

4 filary spełnionej mamy

Każda z nas ma inne podejście do macierzyństwa, inne założenia i inne potrzeby. Dla każdej z nas ważne są inne sprawy i odmienne rzeczy sprawiają, że czujemy się dobrze. Ja osobiście mam kilka priorytetów, o które bardzo dbam w moim życiu, bo wiem, że zapewniają mi komfort psychiczny i dbają o moje dobre samopoczucie. W swojej pracy zawodowej i życiu prywatnym zaobserwowałam, że istnieją 4 filary, które zapewniają mi poczucie bezpieczeństwa i sprawiają, że moje macierzyństwo jest radosne i pełne pasji. Większość kobiet, z którymi się spotykam, zgłasza problemy właśnie w tych 4 obszarach, które wymieniam

Spakuj bobasa i wyjdź z domu do ludzi

Pierwszych kilka miesięcy spędzonych w domu z niemowlęciem jest doświadczeniem bardzo cennym, choć nie zawsze łatwym. Po urodzeniu dziecka, często musimy przewartościować swoje życie i dopasować się do nowej sytuacji. Nie mamy już tyle czasu dla siebie i dla swojego partnera, co wcześniej, nie dosypiamy, ograniczamy kontakty towarzyskie i wszystko organizujemy wokół dziecka. Często czujemy się trochę wyalienowani i odcięci od świata. Musimy się nauczyć nowego rytmu i zaakceptować zmiany, które nastąpiły w naszej codzienności. Jest to normalny proces stawania się rodzicem. Każdy go przechodzi, tylko jedni nawet nie zdają sobie

8 sposobów, które pomogą dziecku oswoić się z przedszkolem

Jeśli Twoje dziecko we wrześniu po raz pierwszy w życiu spotka się z przedszkolem, dobrze już teraz go do tego przygotować. Dla dziecka rozstanie z rodzicami i zmierzenie się z olbrzymią samodzielnością i całkiem nowym światem, to wielki stres i wielka zmiana. Wymaga od małego człowieka niesamowitej odwagi, wiary w siebie i ludzi, a także ogromnej determinacji i ciekawości. Rozstanie z domem, z ciepłem bliskich osób i poczuciem bezpieczeństwa, może być dla malucha dużym szokiem. Dlatego warto go przygotować na tak dużą zmianę trochę wcześniej.

1. Opowiadaj o przedszkolu.
Mów dziecku o tym , jak wygląda dzień

Nie płacz, bo chłopczyk będzie się z ciebie śmiał

“Nie płacz, bo chłopczyk będzie się z ciebie śmiał”. To zdanie usłyszałam wczoraj z ust mijającej nas na spacerze pani. Niosła na rękach płaczącego około 2-letniego chłopczyka. Pozostali członkowie rodziny, którzy szli obok tej pani śmiali się w głos z płaczu chłopca. Zdębiałam! I nie zdążyłam powiedzieć ani słowa. A chciałam powiedzieć temu chłopcu: “nie przejmuj się, mój synek też płacze i ja czasem też płaczę”. Zanim otrząsnęłam się z osłupienia, pani już sobie

Macierzyństwo z lukrem czy bez?

Zdarza mi się czasem stanąć z boku i przysłuchiwać temu, co ktoś do mnie mówi z pozycji obserwatora. Takie sytuacje zdarzają mi się często w konfrontacji ze znajomymi mamami, które narzekają bezustannie na swoje życie, dzieci, brak snu i inne udogodnienia, nie zdając sobie z tego nawet sprawy. Kiedy delikatnie próbuję pokazać im inną stronę sytuacji, prawie się na mnie obrażają, że ich nie słucham i jeszcze bardziej upewniają się w przekonaniu o swoim nieszczęściu. A nieszczęście dotyczy najczęściej: kwestii nocnych pobudek u dziecka, kwestii karmienia, przybierania na wadze, zmęczenia, złego zachowania, siedzenia

Zmotywuj dziecko do podjęcia wysiłku

Nasza córeczka ma 5 i pół lat, a synek skończone 2 lata. Odkąd są z nami zabieramy je ze sobą w każdą podróż. Nigdy chyba nie przyszło nam do głowy, że z nimi może być trudniej albo gorzej i nigdy nie zrezygnowaliśmy z żadnej podróży ze względu na dzieci. Po przeczytaniu artykułu dowiesz się, dlaczego motywujemy dzieci do działania. Od jakiegoś czasu częściej wybieramy się w góry. Mieszkamy w Krakowie, więc mamy stąd niedaleko. Kiedy mówimy znajomym, że byliśmy w Tatrach i że nasza córeczka samodzielnie doszła do Morskiego Oka, to zauważamy zdziwienie dookoła i stwierdzenia: “jak to możliwe”,

Rytuały pomocne w organizacji życia rodzinnego

Powszechnie wiadomo, że wszędzie tam, gdzie są dzieci, tam dobrze sprawdzają się rytuały i powtarzalność. Nawet jeśli jesteś osobą spontaniczną i nie lubisz życia od kreski do kreski, to zrobisz sobie przysługę, ucząc swoje dzieci rytuałów od małego. Po pierwsze w świecie pełnym rytuałów, o wiele łatwiej będzie Ci wszystko zorganizować. Będziesz mogła planować z wyprzedzeniem i zawsze będziesz miała chwilę wolną dla siebie. Po drugie, dzieci które wiedzą czego mogą się spodziewać i są przyzwyczajone do stałych czynności, są spokojniejsze. Dzięki rutynie dzieci czują się bezpiecznie i wiedzą, czego

Wyjdź poza swoją strefę komfortu

Byliśmy niedawno w górach. Po całym dniu wędrówek, zasiedliśmy w typowej górskiej restauracji. W środku było jakieś 100 stolików, mnóstwo kelnerów, wielka przestrzeń do tańczenia i scena, na której rozkładali swój sprzęt muzycy. Wybraliśmy stolik najbliżej parkietu, żeby dzieciaki mogły biegać i tańczyć. Zamówiliśmy jedzenie i byliśmy w trakcie konsumowania, kiedy rozpoczął się koncert . Typowe polskie piosenki. Dzieci nie trzeba było namawiać do tańca. Pobiegły szaleć na parkiecie. My z mężem kończyliśmy posiłek. W pewnym momencie mąż mnie szturchnął i pokazał tańczącą na parkiecie starszą parę.

Manipulacja emocjami

Kiedy tworzyłam jeden z treningów online i rozmawiałam z moją mamą na tematy wychowawcze, mama poprosiła mnie, żebym przekazała jedną ważną rzecz rodzicom i opowiedziała im historię z mojego dzieciństwa. Mama ją dobrze pamięta, pamięta też wiele podobnych.

Pod koniec podstawówki chciałam się wybrać z przyjaciółką na zakupy do większego miasta. Mama się zgodziła. Planowałyśmy ten wyjazd od miesiąca i bardzo się na niego cieszyłyśmy. Kilka dni przed wyjazdem szłam z mamą do sklepu. Humory miałyśmy dobre, aż do czasu kiedy zaczęłyśmy rozmawiać o wyjeździe. Nagle mama stwierdziła, że nie mogę jechać i

Page 3 of 5
1 2 3 4 5